piątek, 26 czerwca 2026

Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 210

 Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 210
Spis treści
0.Podwójnie zbędne polskie szkoły „wyższe”
1.Co się dzieje z Europą ?
2.Zabawa w gospodarkę usług
3.Wojna
4.Polski samochód Miś

0.Podwójnie zbędne polskie szkoły „wyższe”
 Świat się zmienia i zmieniają się światowe  porządki. 
Coraz mniej jest na rynku światowym nisz w których można zatrudnić Polską Tanią (lub już nie tanią ) Siłę Roboczą. 
Podwójnie zbędne stają się polskie szkoły „wyższe” 
W Polsce wszystko co nowoczesne i rentowne należy do Zachodu. Ale nawet pozornie Polskie firmy takie nie są. PKN Orlen – udział Skarb Państwa - 49,9%, TAURON - SP - 30,08%, KGHM - SP - 31,79%, ENEA - SP - 52,9%. Jedynie w ENEA SP posiada większościowy pakiet właścicielski. W reszcie firm jest dużo obcego kapitału a czasem on dominuje.
 Zachodnie koncerny likwidują w Krakowie centra usług wspólnych. Zadania przenoszone są na przykład do Indii. W Indiach mamy mnóstwo marnych ale bardzo tanich programistów. Oni zastępują pracowników z Krakowa znających trochę Java i Pythona a zarabiających aż 15-30 tysięcy złotych.
Są też w Indiach znakomicie programiści, ambitni i głodni sukcesu. Satya Nadella (Microsoft), Sundar Pichai (Alphabet), Parag Agrawal (Twitter), Leena Nair (Chanel) czy Arvind Krishna (IBM) to wszystko Hindusi.
Dobrze zarabiający pracownicy z Krakowa stali się zbędni na rynku światowym. 
Proste usługi na rzecz jednej firmy to najbardziej niestabilna firma. Ponieważ powszechnie używa się internetowych modemów RF (chmura) i komputery Laptop od usług nie są fizycznie połączone z serwerem kablem to przy zmianie lokalizacji miejsca (Polska ->Indie) świadczenia usług nie trzeba stawiać nawet serwera. 
„Z kogo się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie.”

 Zwolnimy 700 tys. kurierów - ogłasza szef jednej z największych chińskich grup e-commerce Richard Liu. CEO JD.com zaznacza, że stanie się to w wyniku zastąpienia ich przez roboty wyposażone w sztuczną inteligencję. 

 W Japonii od lat humanistyczne kierunki studiów są tylko płatne. Bawić się można tylko za własne pieniądze. 
 Agencje Xinhua i South China Morning Post podają że w okresie realizacji 14 Planu Pięcioletniego (2021-2025) chińskie uczelnie zlikwidowały 12 200 programów studiów licencjackich, jednocześnie tworząc 10 200 nowych. 
Likwidowano kierunki  nadpodażowe albo dewaluowane przez postęp technologiczny: zarządzanie informacją i systemami (160 zlikwidowanych programów), administracja publiczna (138), marketing (104), projektowanie produktu (93), a także sztuki, humanistyka i języki obce. To te dziedziny, w których generatywna AI najszybciej automatyzuje pracę entry-level: tłumaczenia, podstawowy grafik design, standardowe raporty i analizy marketingowe.
Nowe programy idą w  kierunku cywilizacji: sztuczna inteligencja, robotyka, półprzewodniki (projektowanie i produkcja chipów), data science, zaawansowana inżynieria, inteligentne systemy energetyczne, oraz "embodied intelligence" — dziedzina, w której już dziewięć uczelni, w tym Shanghai Jiao Tong University, Zhejiang University i Beijing Institute of Technology, otworzyło formalne programy, niektóre z planowanym naborem do 120 studentów rocznie.

1.Co się dzieje z Europą ?
 Widmo społecznego rozczarowania obciąża Europe. Przywódcy kluczowych państw mierzą się z bezprecedensową falą ogromnego niezadowolenia  społeczeństw. Przywódcy Niemiec, Francji i Anglii mają rekordowe historycznie  niskie, znikome poparcie. Czegoś takiego jeszcze nie było. Oczywiście im więcej jest nielegalnych imigrantów tym mniejsze jest poparcie dla rządów. 

 Brytania kurczy się gospodarczo, militarnie i kulturowo. Około 40% dzieci w szkołach ma tam pochodzenie imigranckie poza europejskie. Poziom edukacji się obniża. Rośnie nowe pokolenie rodem z trzeciego świata. Labourzyści i torysi nie wiedzą jak zatrzymać lub choć zwolnic upadek UK. W konsekwencji  polityki dezindustrializacji, nielegalnej imigracji, multi-kulti i popierania dewiacji seksualnych, Brytania jest w fazie swobodnego spadku.
Brytyjska ministra spraw zagranicznych Yvette Cooper apelowała do swojego premiera Keira Starmera, aby ustąpił ze swojego stanowiska. W końcu Keir Starmer ustąpił ze  stanowiska.
"Przejdzie [premier Starmer] do historii jako najgorszy premier w dziejach. Przejdzie do historii jako ten, który zapoczątkował upadek UK. Przejdzie do historii jako ten, który prześladował własnych, białych obywateli, wysługując się muzułmanom i afrykańskiej dziczy. Przejdzie do historii jako ten, który kazał policji aresztować starsze kobiety za wpisy w internecie, jednocześnie przymykając oko na gwałty na 250 tysiącach białych brytyjskich dzieci. Przejdzie do historii jako ten, który wpuścił mniejszości islamskie do administracji, rządu, służb i policji, które obecnie stają się tam już większością.
Doprowadził do tego, że UK będzie pierwszym krajem islamskim z bronią atomową, tuż u bram Europy."
Gangi Pakistańczyków zgwałciły kilkadziesiąt tysięcy brytyjskich dzieci. Policja, prokuratura i sądy nic nie robiły.
Rząd co dzień aresztował nawet 30 przeciwników polityki nielegalnej imigracji.

 Włochy są w stagnacji od blisko 30 lat i są już stracone – zadłużenie, mała aktywność pracowników, demografia, słaba innowacyjność, duże rozwarstwienie dochodowe, nielegalna imigracja.  To co się u nich dzieje budzi politowanie. Włochy były krajem bogatym i jakoś dalej żyją. Ale nadchodzi pogrom. Za dekadę na emeryturę będą odchodziły roczniki liczące po milion Włochów. Tymczasem na rynek pracy będą wchodziły roczniki o połowę mniejsze, a potem roczniki liczące po 400 tysięcy osób. Dwóch pracowników na emeryta a potem jeden. Władze to widzą i bezsilne nie wiedzą jak temu zapobiec ! Na razie okręt Włochy powoli nabiera wody ale za jakiś czas przewróci się do góry dnem a potem zatonie.

 USA bały się wplątania przez europejskiego sojusznika w wojnę termojądrową z ZSRR. Stąd energetyka jądrowa i broń jądrowa Brytyjczyków i Francji jako „samodzielnych” aktorów nuklearnych. Ameryka po cichu przekazała dokumentacje, materiały, urządzenia a nawet pomoc bo byłe mocarstwa kolonialne nie mogły sobie poradzić. Faktycznie jest to amerykańska broń. Podobna jest geneza  programów Nuclear Sharing. 
 Francja w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych wybudowała ( kluczowa pomoc koncernów USA ) swoją energetykę jądrową i kraj miał dekadami tanią energie elektryczną. Francja miała i ma najwyższy w świecie udział energii jądrowej w bilansie. Ale bloki jądrowe się starzeją i trzeba wybudować nowe aby je zastąpić.
 Reaktor EPR (European Pressure Reactor) we Flamanville, który po 18 latach budowy wiosną 2026 roku zakończył program prób rozruchowych, szykuje się do pierwszego dużego 350 dniowego postoju remontowego – przeglądu całościowego. Remont po budowie !
Przegląd całościowy to we Francji obowiązek regulacyjny. Planowany czas jest jednak bardzo  długi i sugeruje bardzo duży remont. Typowy głęboki przegląd dziesięcioletni trwa bowiem od trzech do pięciu miesięcy. 
Wymiana pokrywy reaktora jest konieczna. Stal pokrywy i dna zbiornika reaktora, wykuta w Creusot, ma nadmierną zawartość węgla, co obniża jej odporność na pękanie. W 2017 roku ASN uznał wadliwy zbiornik reaktora za zdatny do eksploatacji mimo wady, lecz ze znacznie obniżoną mocą. Pokrywę nakazano wymienić ale dno, z tą samą wadą, jako  niewymienialne, pozostawiono pod programem wzmożonego monitoringu.
Wymienione jest całe paliwo zamiast jednej trzeciej paliwa. Ma to uwolnić blok od problemów zużycia wykrytych na chińskich EPR w Taishan, gdzie w 2021 roku część prętów uszkodziło zużycie cierne koszulek wywołane drganiami zespołów wymuszonymi przepływem chłodziwa. Podobne problemy  wymusiły modyfikacje w fińskim EPR  w Olkiluoto 3. Pełna wymiana rdzenia jest tu rzekomo posunięciem profilaktycznym.
Konieczna jest wymiana elementów układów chłodzenia. Flamanville odprowadza ciepło do wody morskiej z kanału La Manche, a środowisko nadmorskie obciąża obieg korozją chlorkową, biofoulingiem i erozją. Już w lutym 2025 roku reaktor odstawiono po spadku przepływu w chłodzącym obiegu morskim. EDF użyje teraz materiały lepiej dostosowane do obiektu nadmorskiego. Wymieniony zostanie też przestarzały cyfrowy układ sterowania – po blisko dwóch dekadach od powstania zrobił się archaiczny. 
Budowę EPR rozpoczęto w 2007 roku.  Miała ona potrwać 54 miesiące i zakończyć się w 2012 roku kosztem 4,6 mld euro. Ciąg poważnych  problemów  – mikropęknięcia fundamentu, błędy spoin, wadliwa pokrywa i dno reaktora podniosły koszt do około 19 mld euro. Spoiny obiegu wtórnego naprawiano do maja 2023 roku. Załadunek paliwa ruszył w maju 2024. Krytyczność uzyskano 3 września 2024, a 21 grudnia 2024 blok zsynchronizowano z siecią. Pełną moc osiągnął 14 grudnia 2025, a 27 kwietnia 2026 EDF ogłosił zakończenie prób rozruchowych. Moc brutto bloku to 1650 MWe.
Francuzi nie będą już budować kolejnych EPR w swoim kraju ale nadal oferują go (!) zagranicy. Ciekawe jakie dają łapówki kupującemu ? Porzucili projekt EPR na rzecz EPR2.
 USA od długiego czasu nie potrafią już wybudować elektrowni jądrowej i problem pojawił się we Francji co jest oczywiste. 
 Sprawa szalonych kosztów budowy elektrowni jądrowych we Francji i czas budowy zaniepokoiła nawet Komisje Europejską bo przecież Francja jest już zadłużona po uszy.
Gdy energia zacznie mocno drożeć we Francji to zaczną się problemy całej jej już słabej gospodarki. 

 Niemcy są 8 rok w stagnacji.

 Jak Europa czy USA chcą konkurować z Chinami i dogonić Chiny, gdy zwiększają zakupy bo w Europie się nic nie opłaca robić ? Importują zwykłą tanią stal ale 80% drogiej, wysokiej jakości stali produkują ... Chiny  i jest to 12 razy więcej niż USA

 Polskie firmy nie potrafią zrobić tego co robiły 40 a nawet 50 lat lat temu. Postęp w technologi bywa znikomy ale nierzadko był kosmiczny.

2.Zabawa w gospodarkę usług
 Pojęcie usług jest bardzo pojemne. Prymitywną usługą jest salon masażu dla psów. Skomplikowaną usługą mogą też być prace projektowe i badawczo - rozwojowe. 
 Neoliberalizm – monetaryzm wygenerował ogromną ilość pieniądza szukającego po świecie łatwego zarobku. Ta patologia wygenerowała kolejne patologie  a jedną z nich jest  „gospodarka usług”. 
  Zabawa w gospodarkę prymitywnych usług trwa dopóki są zewnętrzni wierzyciele chętni do pożyczania światowych pieniędzy za które kraj kupuje - importuje w świecie wszelkie potrzebne mu  towary. Doliczane są do importu wszelkie podatki, marze i koszty korupcji. Z jednego dolara długu robi się 3-20 dolarów PKB.
Na finansowym rynku światowym jest ogrom wolnych środków szukających zarobku i dopóki rynek uważa  że pożyczanie „krajowi usług” jest bezpieczne to muzyka gra i wszyscy jedzą, piją i się bawią. Jednak gdy kelner przyniósł ogromny rachunek to każdy przy stole patrzy jak uciec bez płacenia. Gdy zaczyna się panika to ostatni wierzyciele, którzy późno uciekają ze swoja forsą z  „kraju usług” mogą sporo stracić. 
  
 Zadłużenie Polski szybko rośnie. W miesiącu maju 2026 przybyło  47 mld zł długu czyli przybywało ponad 1.5 mld zł dziennie.
Dług rośnie ale na wUkrainie, przywileje i rozpasanie w strefie budżetowej pieniądze były, są i będą. Kto by się z nich przejmował deficytem i długami.
Rządzenie Polską jest tak fatalne, że w jakiejś części musi być sabotażem.

 Ceny tych samych towarów w Polsce są zbliżone do cen zachodnich. Niektóre towary są tańsze a niektóre są droższe. Bardzo często w tych samych opakowaniach przetworzona żywność (nie tylko żywność ) dla krajów postkomunistycznych jest dużo gorszej jakości. W części krajów zachodu stosowanie w żywności oleju palmowego jest dawno zakazane a w wyrobach sprzedawanych w Polsce olej palmowy jest nadal powszechnie stosowany. Ale olej palmowy w żywności to tylko jeden temat a jest ich wiele.
Mniejszy był w polskim PKB udział usług niż to jest w zachodnich PKB. Tańsze były w Polsce usługi więc rząd polski wpadł na pomysł podpompowania papierowego PKB hasłem - Więcej usług !
„Produkt” sektora rządowego jest do PKB wliczany po kosztach. Fizycznie mniej takich samych usług medycznych po wyższej cenie i PKB od tego rośnie !
To co się dzieje w sektorze Ochrony Zdrowia jest inspirowane i pilotowane przez rządy POPISu. 
O planach grabieży [ prywatyzacja,okradanie szpitali ] dawno temu mówiła posłanka PO Beata Sawicka na słynnych taśmach nagranych przez CBA - „na służbie zdrowia lody będą kręcone".

Polska ma monstrualne deficyty i szybko się zadłuża. Minister finansów Domański ma dziwny wygląd. W Vaginecie Tuska jest więcej dziwnych osób – to gabinet osobliwości. 
Tylko  nieliczne wskazane przez Cesare Lombroso korelacje między cechami fizycznymi (wyglądem) człowieka a skłonnością do zachowań antyspołecznych - przestępczych  są uznawane przez współczesną naukę.  
Lombroso wydał książkę "Człowiek-zbrodniarz".  Poniżej tablica 5 z włoskiego wydania Człowieka-zbrodniarza z wyglądem przestępców.

 Drogie też stały się polskie restauracje. Mierna restauracja.  Drugie danie - schabowy, ziemniaki i kiszona kapusta zasmażana - 65 zł. Piwo bezalkoholowe 19 zł. Kawa 20 zł a deser 30 zł. Jedzenie w smaku gorsze niż w Barze Mlecznym. 
Niewielu stać na częste bywanie w restauracjach.
Restauracja drogo lokal wynajmuje od miasta bo wiadomo że urzędnicy byle czego nie zjedzą i należą się im premie.

 Lumpen elity polski uważają że usługi zdrowotne im się priorytetowo należą gratis. Gdy zwykli pacjenci szpitala Południowego w Warszawie godzinami czekali na obsługę w SOR, lumpów obsługiwano w saloniku VIP  momentalnie zlecając po paru minutach nawet kilkadziesiąt badań.    
3.Wojna 
A.Skąd się biorą wariackie ceny broni a szczególnie  rakiet USA ?
Autor odbył po studiach  przymusową służbę wojskową i dostał później stopień oficera. Elektronika wojskowa na sowieckiej licencji  to był prymityw ale elektronika samolotu F-16 to też jest prymityw. Propaganda stwarza nimb tajemniczości i snuje wizje jaki to jest aj-waj ta broń ! Po to aby okradać społeczeństwa. 
 Firmy z doliny krzemowej nie chcą brać rządowych zleceń militarnych bo panuje opinia że to je degraduje !
 
 Od zawsze analizowano zdobyczną broń wroga. Robiła to III Rzesza i robił ZSRR. 
Na frontach ukraińskich jest konfrontowana broń zachodnia z rosyjską. Obie strony poznają broń przeciwnika. 
Na sowieckiej Ukrainie produkowano dużo broni. Wszelkie dane o rosyjskim uzbrojeniu upoważnione podmioty będą mogły znaleźć, po zarejestrowaniu się, na ukraińskim państwowym portalu TrophyLab. Zgromadzono materiały pozyskane m.in. od jednostek wojsk Ukrainy, ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR), Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), a także z analiz z wyspecjalizowanych instytucji naukowych.
Badacze uzyskują dostęp do dużego katalogu rysunków technicznych, danych technicznych i 
wyników analiz rosyjskiego uzbrojenia. Jest to wspólna baza wiedzy, która pozwala wykorzystywać już przeprowadzone badania.

 W rakiecie na paliwo i utleniacz ciekłe, ciecze są tanie ale dość trudny konstrukcyjnie był silnik rakietowy. Jednak bombardowana III Rzesza wyprodukowała sporą ilość rakiet V2. Rakiety takie produkuje też Iran. Silnik pulsacyjny w powolnym pocisku V1 był bardzo prosty i tani ale po modyfikacji można uzyskać bardzo dużą prędkość. 
Rakieta na paliwo stałe z obecną elektroniką jest prosta. 
W ramach utrzymywania stabilności strategicznej, USA i ZSRR pilnowali wasali aby nie produkowali oni wielu rzeczy z obszaru militarnego a metodą przemysłową nie produkowali nowoczesnych stałych paliw rakietowych. Technologia produkcji tych paliw nie jest wbrew pozorom trudna.
Dobre rakietowe paliwo stałe produkują sobie Chiny (możliwe że po cichu paliwo sprzedali Iranowi) i bez problemu wyprodukują Niemcy (bardzo mocni w chemii), Japonia czy Korea Południowa.
Gdy Łagodny Hegemon dostarczał swoim wasalom bezpieczeństwo i wolność handlu (czyli potencjalne  bogactwo) oni kupowali jego paranoicznie drogą broń. Gdy Drapieżny Hegemon zacznie łupić (już zaczął) swoich wasali niczego dobrego im nie oferując, oni odwrócą się od niego i od hegemona żadnej broni nie kupią a zaczną wycofywać się z łupieżczego dolara.
 To wszystko nie mieści się w głowie przygłupów sterujących UE ale rządy mądrzejszych krajów Unii już to rozumieją. 
Trzeba przyjąć do wiadomości że świat się zmienił i dalej się zmienia. Trzeba w nowym świecie znaleźć sobie miejsce. 

B.Kraje swoją pozycje międzynarodową zdobywały i zdobywają „mieczem” i /lub krwią. II Wojnę mieczem (gospodarka) wygrały USA a krwią i mieczem wygrał ZSRR. W sowieckiej narracji niezwyciężona Armia Czerwona z bratnim Wojskiem Polskim u boku ścięła łeb faszystowskiej hydrze. Idiotyczna narracja Styropianu o jakiejś powojennej okupacji  sowieckiej PRL kompletnie zniszczyła nam światowy Image. A przecież Image kraju ma wymierną wartość liczoną w setki miliardów dolarów. Świat wie że okupowane za karę były zbrodnicze Niemcy i Japonia.. oraz jeszcze Polska. Widząc to, Polskę obraża Izrael występując z kosmicznymi roszczeniami majątkowymi wspierany przez USA ( Ustawa 447) a nawet Ukraina !  Ukraina w Radzie Bezpieczeństwa w 2023 roku ohydnie pomawiała Polskę ! Nic nie znacząca Litwa rozmawia z Polską z pozycji mocarstwowej.
Neosanacja skłóciła Polskę ze wszystkimi sąsiadami. 
Merdający ogonkiem infantylny agenturalny Styropian starał się ze wszystkich sił opluć PRL. Teraz się okazuje że o gen. Świerczewskim w III RP wypisywano brednie wyssane z brudnego palucha. „Idiota” płynnie znał trzy języki i był dobrym wykładowcą w akademii wojskowej. Podpuchnięte oczy miał nie od wódki ale z przemęczenia bo pracował cały tydzień po 15 godzin dziennie. Potrafił wyprowadzić oddziały z okrążenia.  

 Medialny obraz krajów ma wpływ na ich postrzeganie przez populacje świata. W świecie lubiane są bogate kraje żyjące w pokoju. Zbrodnie wojenne Japonii zostały zapomniane przez świat. Kraje w konfliktach ( nawet ofiary napaści ) są źle widziane.  Izrael jest najbardziej znienawidzonym krajem świata. USA i Rosja są źle widziane. 
Najbardziej lubiane w świecie kraje ( pierwsze i ostatnie 10, wynik percepcji netto): 
 Szwajcaria +36 
 Kanada +36 
 Japonia +34 
 Szwecja +33 
 Włochy +32 
 Norwegia +32 
 Hiszpania +31 
 Australia +30 
 Dania +30 
 Nowa Zelandia +30
Najmniej lubiane kraje: 
 Izrael -24 
 Korea Północna -19 
 Afganistan -19 
 Iran -17 
 Stany Zjednoczone -16 
 Irak -13 
 Rosja -11 
 Syria -10 
 Pakistan -9 
 Białoruś -5
Źródło: Democracy Perception Index 2026 (46,667 respondentów, 85 krajów)  

C.Wojna Izrael-USA przeciwko Iranowi NIE jest wojną peryferyjną bo przecież ropa naftowa i gaz ziemny o które chodzi w tej wojnie są najważniejszymi rzeczami w świecie. To jest kampania w wojnie systemowej  hegemonii słabnących USA.

D.Dla Hegemona Drapieżnego Polska ma tylko taką wartość ile drogo uda się jej sprzedać broni i jak Polskę uda się wykorzystać do osłabienia Rosji. Głupcy sterujący Polską chcą umierać za dolara hegemona a hegemon w sprawie pozycji Polski w nowym układzie światowym nie kiwnie nawet palcem w bucie. 
Nowy układ światowy może być trwale niekorzystny dla Polski.
Dla USA najważniejszy był bezcenny Izrael a dopiero potem sojusznicy i gdzieś tam daleko Polska. 
Gdy hegemon ma problem z Iranem potrafił zrugać Izrael !  

E.Wojna na Ukrainie oraz wojna USA-Izraela z Iranem doszczętnie skompromitowały XX wieczne bronie Rosji i USA. II armia świata ugrzęzła na Ukrainie a I armia świata musi uznać zwycięstwo Iranu. Rosja groziła Ukrainie bronią jądrowa i została zdyscyplinowana przez Chiny. Pomarańczowy prezydent USA groził Iranowi bronią jądrową i został uznany za zbrodniczego idiotę.
 Spadającą z nieba rakietę hipersoniczną mającą w atmosferze szybkość > 10 Machów otacza bańka plazmy i potężna fala uderzeniowa. Ona w dodatku manewruje. Nie ma ani jednego przypadku zestrzelenia takiej rakiety w atmosferze.  Taką rakietę niszczy się w kosmosie. Ale rakiety USA rodziny SM do tego zadania są drogie i hegemon ma ich bardzo mało. W dodatku na jeden zwalczany obiekt trzeba dla pewności wystrzelić ich kilka.
Także lotniskowiec ze swoją obstawą jest bezbronny wobec pocisku hipersonicznego.
 W satrapiach arabskich do atakujących bazy USA irańskich dronów strzelano 2-3 Patriotami i one się błyskawicznie skończyły bo priorytetem dla USA  stał się Izrael i rakiet satrapom nie dostarczano. Iran choć mógł to nie niszczył bezmyślnie i bezkarnie petrochemii, portów i miast satrapów. Uderzył w hotel bo tam przenieśli się żołnierze USA ze zniszczonej bazy. Wszyscy przyjęli do wiadomości  regionalną projekcje siły Iranu. Cywilizacja Persów ma tysiące lat i okazało się że Ajatollahowie potrafią myśleć.

F.Polska nie ma wywiadu i nic nie wiemy o planach Rosji. Ruscy szachiści byli wśród najlepszych w świecie. Rosja przed wojną niczego od nas nie chciała. To Styropian szczekał na Rosję. Zdewastowana Ukraina się wyludnia a Zachód jest w narastającym kryzysie. Rosja może czeka aż Zachód wyjdzie z propozycją pokoju. A może ma inny pomysł lub ich wiele ? 
Długość granicy Polski z Rosją i Białorusią, gdzie stacjonują rosyjskie wojska, jest większa niż długość granicy z Ukrainą. Nawet gdyby Rosja okupowała Ukrainę to niewiele to w naszej sytuacji zmienia. Twierdzenie jakoby Ukraina walczyła też za Polskę jest fałszywe.  

G.Nie wolno stwarzać powodu do wojny. Głupio dając Ukrainie broń, zaopatrzenie  i pieniądze na wojnę de facto niepotrzebnie i ryzykownie uczestniczymy w wojnie przeciw Rosji. Należało Ukrainie bezpiecznie szybko udzielić dużego kredytu (polskie banki z gwarancją polskiego rządu ), najlepiej zabezpieczonego zastawem i za ten kredyt sprzedawać nasze dobra (ani grosz nie opuści Polski) a niczego nie dawać. UE przecież nie dała Ukrainie 90 mld Euro ale jej pożyczyła !
 Prowokacja Żełeńskiego z UPA miała pogorszyć stosunki z Polską. Jątrząca Polska jest odsuwana od poważnych gremiów. Może po ustaniu wojny Polska ma się stać Winowajcą !

H.Polska kupiła ostatnio za miliard dolarów (to znaczy zapłaciła a kiedyś mają być dostarczone )  kilkaset (260) rakiet Patriot. Załóżmy komfortowo że leci do Polski 2000 dronów ze spodziewanego przez nas kierunku. Spora część z tego to wabiki. Mimo wystrzelenia wszystkich Patriotów oraz akcji samolotów i helikopterów z NATO duża część dronów dokonała zniszczeń. Po kilku godzinach wojny zostaliśmy prawie bez obrony !  
A jak niewiele dronów nadleci znad Bałtyku to wszystkie dokonają zniszczeń ! 
 
 Co te Patrioty są w stanie obronić? Dzielnicę Warszawy  z domem Tuska czy z domem Kaczyńskiego ? 
 Coraz więcej osób sprzeciwia się bezsensownym łapówkarskim zakupom uzbrojenia. Możliwe że część pieniędzy kierowana do koncernów USA to tajna spłata okupu „447”
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Miliard-dolarow-na-obrone-polskiego-nieba-MON-kupuje-kilka
set-rakiet-do-systemu-Patriot-9154720.html
Komentarz: 
„Trybunał Stanu się należy wszystkim, którzy doprowadzili do pauperyzacji państwa polskiego. 
Mało jest dowodów na nieskuteczność tej broni na UA? Przed czym i przed kim przepalamy tyle 
publicznych pieniędzy? Dlaczego dajemy się uwłaszczyć wszelkiej maści geszefciarzom, którzy 
zarabiają krocie na akcjach amerykańskich koncernów zbrojeniowych, niejednokrotnie 
wykorzystując poufne informacje? Jakie stawki „chodzą” u nas za grzeczne kupowanie tej 
broni z minionej epoki? Dziennikarstwo to jednak nie jest zawód. Nie widziałem i nie 
słyszałem nigdzie ani jednego, który miałby cywilną odwagę zadać takie pytania publicznie. 
Brawo naiwni! Wszyscy głosujący, wierzący, że system d’Hondta zapewni wybór tych, co 
zapewnią dobrobyt i suwerenność państwa. Mach 5 kontra Mach 10+ w kokonie plazmy, 
manewrujący przed uderzeniem w cel z precyzją kilku metrów. 1 mld USD i ani jednego słowa 
wyjaśnienia dlaczego można to wydać na rzeczy naprawdę ważne i potrzebne. „Patriotyczne” 
wyrzucanie pieniędzy w przysłowiowe błoto. "War is the racket". Tak, dla wszystkich 
cynicznych socjopatów i przekręconych moralnie…….Clown world. „

I.Państwo Ukraina pod koniec I Wojny wymyślili Niemcy. Po napaści III Rzeszy na ZSRR w 1941 roku nacjonaliści ukraińscy postawili wszystko na Hitlera licząc na stworzenie swojego państwa. Odpowiedzią Niemiec było aresztowanie przywódców w tym Bandery i koniec mrzonek o własnym państwie. 
Już w trakcie majdanu Ukraińcy ponownie postawili na Niemcy. Wyrzucono Polaków jako dotychczasowych bliskich sojuszników z dalszych negocjacji. Skończyło się to forsowaniem formatu normandzkiego z udziałem Niemiec i Francji.
Do dnia ataku w 2022 i krótko potem, Polska przekazała Ukrainie ogromną część sprzętu ciężkiego, amunicji i wyposażenia, kiedy inni czekali aż Ukraina upadnie.
Obecnie Ukraińcy ponownie postawili na Niemcy obcesowo dając Polsce do zrozumienia, że już nas nie potrzebują i to oni będą rozdawać karty w naszym regionie.
Ciekawy będzie dalszy rozwój wypadków.
Politycy ukraińscy  gloryfikują ludobójców. Niepodległa Ukraina jako wróg Rosji i Polski. Mogli postawić na  pisarzy, naukowców, żołnierzy bo takich mają.. ale wybrali sobie zbrodniarzy. Konsekwencje tego już są poważne.

 Ukraińcy potrafi zdenerwować nawet przysypiającego staruszka Bidena. Prezydent Trump zrugał Żełeńskiego.
 Swoim ludobójstwem Izrael sprawił że jest powszechnie znienawidzony w świecie. Od Ukrainy odsuwa się coraz więcej państw.

J.Pakt migracyjny to wojna turbo lewactwa z państwami narodowymi.  To istotny element rozbijania i podporządkowania państw narodowych oraz niszczenia ich tożsamości i suwerenności. Społeczeństwa powoli zaczynają rozumieć że gra idzie o ich być albo nie być.
Przemytnicy ludzi zarabiają  1 mld Euro rocznie a 2 mld aktywiści i prawnicy.  Dobrze ulokowani w rządach sorosowscy  macherzy zapewniają przestępcom nietykalność.
Sąd w Bobigny skazał redaktora naczelnego i dyrektora francuskiego prawicowego magazynu „Frontieres”, Erika Tegnéra, na 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz 10 tys. euro grzywny za ujawnienie danych osobowych prawników specjalizujących się w prawie imigracyjnym. Sprawa dotyczy kontrowersyjnej publikacji prasowej z 2025 roku zatytułowanej „Inwazja migracyjna: Winni”, w której magazyn wziął na celownik adwokatów reprezentujących migrantów i osoby nieposiadające prawa pobytu. Dziennikarzom zarzucono wykorzystanie artykułu do prowadzenia nagonki i narażenie prawników na ataki
 
K.Narracja o super potędze armii USA z najlepszą AI to na razie bajka dla naiwnych

L.Wietnam został wspaniale odbudowany po zniszczeniu go przez zbrodnicze USA. Na pewno ?
Irak został wspaniale odbudowany po zniszczeniu go przez USA z bandą piesków. Na pewno ?
Afganistan  został wspaniale odbudowany ?
Libia została wspaniale odbudowana ? 
Syria została wspaniale odbudowana ?
Iran być może odbuduje zniszczenia po bombardowaniach bowiem żąda od USA 300 mld dolarów reparacji wojennych.
O odbudowie Ukrainy mówi się już od 4 lat. Na razie trwa wojna i odbudowa Ukrainy to dzielenie skóry na niedźwiedziu. Europa jest w kryzysie i nie ma ma nadwyżek na odbudowę Banderlandu. 
Być może kiedyś niemieckie firmy będą „odbudowywać” Ukrainę za pieniądze pożyczone przez EU, które spłacać będzie także Polska. Niejasne jest co można odbudować. Najbardziej zniszczony jest Donbas ale tam jest Rosja. Rosyjski Krym też nie będzie odbudowany. Co ma być odbudowane ?
 Czy należy odbudowywać fabryki albo nieruchomości należące do oligarchów ? Zniszczone są elektrownie i system energetyczny należące do oligarchów. Podatnik z EU miałby dalej tuczyć zbrodniczych oligarchów, którzy zrobili zamach stanu i w sumie doprowadzili do wojny.  Którzy wyłudzili to mienie i przez 36 lat nie inwestowali a kupowali w Monako bardzo drogie jachty i rezydencje. 
Nie wolno niczego odbudowywać a tylko budować – inwestować w zupełnie nowe swoje obiekty na ziemi o jasnym statusie. Ale ziemia Ukrainy została już rozgrabiona za łapówki.   
Czy w kraju epidemii korupcji firmy będą chciały inwestować ? Bardzo to jest wątpliwe. 
Ukraińcy potrzebują i chcą  pieniędzy i technologii. A tego polskie firmy im nie dadzą bo tego nie mają.  Dej, Dej, Dej !

M.Zdalnie sterowani polscy „politycy” nie kierują się interesem Polski. Czasem pozorują zachowania emocjonalne osób niestabilnych psychicznie z huśtawkę nastrojów. Raz widzą w jednych sojuszników a raz wrogów .

N.Wojny robotów już są. 
Pilot zestrzelonego myśliwca F-15 ( dużo silniejszy i droższy od F-16 ) - który w kwietniu katapultował się nad Iranem i został uratowany przez wojska USA - opisał funkcjonariuszom wywiadu podczas odprawy „szokujący widok” przed incydentem: grupę autonomicznych irańskich dronów unoszących się w powietrzu i poruszających się synchronicznie. Formacja miała przypominać kształtem meduzę.

O.O nas bez nas.
„Kanclerz [Niemiec] i jego ludzie uważają, że niemiecko-francusko-brytyjskie trio E3 najlepiej nadaje się do tego, by pewnego dnia dla Europy negocjować z Rosjanami, Ukraińcami i Amerykanami powojenny porządek” - pisze „Der Spiegel”.
Nie ma pewności ze z grupą E3 będą chcieli rozmawiać Trump i Putin.
 Polska jest coraz częściej widziana jako niepożądany czynnik jątrzący.
Tusk  przykładał palce w kształcie pistoletu do pleców prezydenta Trumpa.  Putina nazywał mordercą. Taka osoba nie żadnych zdolności  konsyliacyjnych i tylko przeszkadza oraz utrudnia. Więc jest niepożądana. Także osobą niepożądaną jest minister Sikorski.
Tusk już wcześniej dostał ostrzeżenie – był upokarzany ale tego nie zrozumiał i teraz już jest Persona Non Grata. 
Cierpi na tym polski interes narodowy bo nasz głos nie będzie wzięty pod uwagę.
Żełeński dostrzegł słabość i izolacje Polski. W razie nastania Pokoju jątrząca Polska będzie kreowaną na winną wybuchowi wojny i strasznych konsekwencji tego. Nienawiść Ukraińców zostanie czy może już jest skierowana na Polskę.   

P.Ukraina nie jest naszym sojusznikiem. Tożsamość Ukraińców budowana jest  na nienawiści do Rosji i Polski. Z tego wynikną tylko kłopoty.
„Wielka Brytania nie ma wiecznych wrogów ani wiecznych przyjaciół, ma tylko wieczne interesy”. Słowa te wypowiedział w XIX wieku brytyjski premier Henry Temple, lord Palmerston. 

Q.USA udzieliły ZSRR w czasie II Wojny ogromnej pomocy materialnej. Żołnierze chodzili w dobrych butach od USA a mundur mieli uszyty z materiałów z USA. Ameryka karmiła Armie Czerwoną i nie tylko ją... Ale USA w 1945 roku wstrzymały pomoc. W efekcie w 1946 roku w ZSRR był śmiertelny głód. Temat ten rozwinięto w „Fault tolerant”.
Obecnie Ukraina jest utrzymywana przez Zachód. Gdy pomoc ta po wojnie zostanie wstrzymana na Ukrainie będzie nędza i szalejący bandytyzm. Trzeba już na granicy z Ukrainą budować zaporę i wprowadzić płatne wizy.


4.Polski samochód „Miś”
Według propagandowego pomysłu Vaginetu "Polski" (realnie Tajwański) samochód "będzie" ( raczej go nie będzie ) się nazywał  Polon. Miś na miarę naszych możliwości. Inwestor z Kataru. 
Doskonała nazwa - bardzo drogi, śmiertelnie trujący (50 000 razy bardziej trujący niż cyjanowodór !), w 103 dni rozpada się tworząc ołów. Na pewno chwyci marketingowo jako bezpieczny wybór.
Lepsza od razu i bardziej komunikacyjna  jest nazwa  "Novichok"
Pierwszy w świecie samochód z napędem jądrowym !
Wyposażeniem dodatkowym  auta będzie licznik Geigera - Millera. Może to trochę uspokoi klientów ?

 Volkswagen zwalnia kilkadziesiąt tysięcy pracowników i uważa że będzie jeszcze gorzej.

 Montownia o wydajności 400 tysięcy samochodów rocznie produkująca 3 modele na wspólnej platformie nie będzie rentowna, bo samochodów nikt nie kupi za cenę zapewniającą zysk. 
W 2025 roku 400 tysięcy samochodów sprzedał Opel (+Vauxhall) dysponujący gamą 10 modeli, w tym dostawczych. Każdy jest z wyborem rodzaju napędu i typu. W Europie działa około 6900 autoryzowanych dealerów i punktów serwisowych marek Opel i Vauxhall. Pierwszy samochód marki Opel powstał jeszcze w XIX wieku.
 Bez doświadczeń, bez polskich kadr, bez dealerów i bez rozpoznawalności marki szansa na sukces wynosi Zero.

 Tajwański  Foxcom jest kontraktowym producentem elektroniki i niczym więcej. Dostaje kompletną  dokumentacje do produkcji i produkuje. 
Tajwan chce za polskie pieniądze kolonizować Polskę i mieć samochód niby europejski do sprzedaży w UE. Pracować w montowni mają tani imigranci. A co to nas obchodzi i co to nam da?
W marnowaniu pieniędzy podatników na różne "drogie, słomiane inwestycje", głupie instytuty, nowe pasożytnicze agencje rządowe od tego i owego, POPIS jest mistrzem. 


Archiwum. Regulacja obiektów środkowo i górnoprzepustowych BP i HP. 
 Zwykle o stabilności układu pętli ze sprzężeniem zwrotnym ( umownie regulator i obiekt ) decydują własności obiektu przy dużych częstotliwościach bowiem jego destabilizujące przesunięcie fazy rośnie z częstotliwością. Zwykle obiekt można uważać za specyficzny filtr dolnoprzepustowy. Przesuniecie fazy opóźnienia jest proporcjonalne do częstotliwości.
Także dolnoprzepustowe są z reguły trudne w regulacji obiekty nieminimalnofazowe. 
Są natomiast obiekty których wyjście jest środkowoprzepustowe i górnoprzepustowe. 
 Dla jasności potrzebne jest wprowadzenie.
Filtry środkowoprzepustowe są najczęściej stosowane w radiokomunikacji. Mają przepuścić niezniekształcony sygnał wybranego kanału i jak najmocniej tłumić sygnały kanałów sąsiednich i dalszych. 

 Projektowanie układu regulacji w dziedzinie częstotliwości (idee już bliskie ustalenia w 1945 roku) było holistyczne czyli całościowe. Z marginesu fazy dla obiektu II rzędu wprost wynika dobroć Q a zatem przeregulowanie. Sprawa jest bardziej skomplikowana dla obiektów wyższego rzędu (minimalnofazowych ) ale zależność marginesu fazy i wzmocnienia od przeregulowania jest monotoniczna. Własności systemu w światach czasu i częstotliwości wynikają z siebie  

 Szeregowy obwód RLC jest jednocześnie II rzędu filtrem dolnoprzepustowym  LP (napięcie na kondensatorze), środkowoprzepustowym BP (napięcie na rezystorze) i górnoprzepustowym HP (napięcie na indukcyjności ).
Suma LP(s) + BP(s) + HP(s) = 1. Oczywiście tożsamość ta jest zawsze słuszna nawet gdy trzy filtry są osobne ale mają tą samą Wo i Q. Wszystkie trzy transmitancje LP(s), BP(s), HP(s)
mają ten sam mianownik czyli bieguny. BP(s)= LP(s) x s a HP(s)= LP(s) x s2. Zatem filtry mają różne zera. Mianownik odpowiada za aperiodyczność /oscylacyjność odpowiedzi 

 Na wykresie pokazano „aperiodyczne” odpowiedzi 3 filtrów LP, BP i HP dla dobroci Q=0.5 o tym samym Wo. Odpowiedź LP jest aperiodyczna w zwykłym sensie ale dla BP i HP można tylko powiedzieć że nie są oscylacyjne. HP zawsze ma „przeregulowanie” w podobnym sensie  jak system regulacji z obiektem całkującym i zwykłym ( a nie specjalnym likwidującym Zero ) regulatorem PI /PID/ 
Odpowiedzi przy dobroci Q=1 są już oscylacyjne. Ogólnie znane oscylacyjne przeregulowanie dla LP wynosi 18% ale oscylacyjności odpowiedzi BP i HP nie znajdziemy w żadnym podręczniku. 
W przypadku filtru HP miarą oscylacyjności jest iloraz kolejnych ekstremów a nie pierwsze. 

 To minimum wiedzy jest potrzebne do oceny odpowiedzi pętli regulacji z obiektem BP lub HP. 
Im większe jest wzmocnienie pętli z obiektem dolnoprzepustowym LP tym szersze jest pasmo (domyślnie od góry !) (małosygnałowe !). Szybkość  narastania sygnału jest powiązana z pasmem.
Im większe jest wzmocnienie tym większa jest oscylacyjność odpowiedzi.
Jaki będzie dualizm z obiektem regulacji  HP. 
Im większe jest wzmocnienie pętli z obiektem HP tym szersze jest pasmo od dołu ( małosygnałowe ! ). „Wolność” (małosygnałowa)  narastania sygnału jest powiązana z pasmem od dołu. Im większe jest wzmocnienie tym większa jest oscylacyjność odpowiedzi.
 Dla obiektu LP można w pętli użyć regulatora całkującego ale jest to wykluczone dla obiektów BP i HP bo przecież one składowej stałej DC nie przepuszczają wcale.  

 Regulator PD ( = Lead I rzędu) z obiektem LP II rzędu (może być aperiodyczny lub oscylacyjny) dla określonego przeregulowania (odpowiedź jest III rzędu !)  ma tym większe wzmocnienie im większe wyprzedzenie fazy wprowadza Lead.
 
Regulator P z korekcja Lag I rzędu, z obiektem HP II rzędu (może być aperiodyczny lub oscylacyjny) dla określonego „przeregulowania” (odpowiedź jest III rzędu !)  ma tym większe wzmocnienie im większe opóźnienie fazy wprowadza Lag.
Widać tu pewien dualizm.

Na wykresie pokazano odpowiedź na skok jednostkowy  pętli z obiektem HP i regulatorem P – Lag o wzmocnieniu 60. Pasmo w dół zostało mocno poszerzone. Bez korekcji Lag z takim sensowym przeregulowaniem wzmocnienie pętli może być tylko małe.
Dla czytelności na wykresie wyjście regulatora przeskalowano x 0.1. 
Patent 430.Głębokie sprzężenie zwrotne  we wzmacniaczu lampowych mocy top quality. Rozwiązanie ogólne i dla dolnej części pasma częstotliwości.
Kompensacje dwubiegunową jako rozwiązanie dla reszty  pasma podano w P432.

 Lampy elektronowe są w odróżnieniu od tranzystorów  tylko typu N co znakomicie utrudnia stworzenie wzmacniacza mocy ze sprzężeniem bezpośrednim. Na wyjściu zawsze jest dopasowujący impedancje transformator. Typowo o przekładni impedancji 8 KOhm / 8 Ohm. Sprzężenia pojemnościowe między stopniami oraz transformator przy niskich częstotliwościach wprowadzają przesunięcia fazy i głębokość sprzężenia zwrotnego może wynosić wynosi ledwie kilka razy ! Czasem w ogóle nie jest stosowane.
Lokalne sprzężenie zwrotne Ultra Linear w stopniu mocy  jest bardzo nieekonomiczne ponieważ mocno obniża (do 50-60%) możliwą do uzyskania moc wyjściową. Z uwagi na indukcyjność rozproszenia transformatora przy wyższych częstotliwościach zniekształcenia nie są redukowane. Dodatkowo duże jest potrzebne napięcie sterujące siatki wyjściowej pary pentod mocy co podnosi wymagania i komplikacje dla części sygnałowej. W istocie jest to nonsensowna droga donikąd.
 W pokazanym rozwiązaniu zastosowano głębokie ogólne, globalne sprzężenie zwrotne. Jest ono możliwe tylko przy zastosowaniu odpowiedniej kompensacji częstotliwościowej pętli.  Dla ustabilizowania pętli sprzężenia zwrotnego od dołu dano człon korekcji dynamicznej (kondensator C1) Lag a zarazem zminimalizowano przesunięcia fazowe przy niskich częstotliwościach.
Zastosowano kaskadę dwóch różnicowych stopni napięciowych na lampach ECC83 (podwójne triody) bowiem dają one największe wzmocnienie  napięciowe. Różnicowy sygnał wyjściowy z anod wejściowej pary różnicowej o bezpośrednio  połączonych katodach bezpośrednio (a) podano do siatek drugiego stopnia. Dla niskich częstotliwości wzmocnienie drugiego stopnia jest niewielkie i skutkiem kondensatora C2 między katodami (korekcja Lead) rośnie dopiero powyżej pewnej częstotliwości. Z uwagi na długoterminowy dryft napięcia niezrównoważenia triod stopnia wejściowego drugi stopień nie może pracować z pełnym wzmocnieniem od prądu stałego. Po zrównoważeniu DC (rezystorem anodowym) i po zwarciu kondensatora napięcie różnicowe na anodach drugiego stopnia widocznie pływa. Dryft ten zależy od jakości lamp ! 
Przy napięciu zasilania 400Vdc i małych prądach anodowych (duże rezystory Ra dla uzyskania jak największego wzmocnienia) stopnia, napięcia na anodach różnicowego stopnia wejściowego są niewielkie i niewielkie są ujemne napięcia siatek i siatki generują ujemne, bardzo niewielkie ale trochę nieliniowe prądy. Gdy impedancja źródła sygnału jest niewielka nie ma to żadnego znaczenia.
Przy średnich częstotliwościach wzmocnienie obu stopni przekracza 3200 razy a więc jest ogromne. 
Gdy impedancja źródła sygnału może być nietypowo duża, napięcia na anodach (rozwiązanie b ) stopnia wejściowego jest większe i sygnały z anod są podane do siatek drugiego stopnia przez dzielniki R z bocznikującymi C obniżające napięcie wspólne. Stałe czasowe są zgrane z obwodem Lead w katodach i razem tworzą jeden Lead. Rozwiązanie to nie jest polecane.        
 Zniekształcenia generowane przez parę różnicową są kilkanaście razy mniejsze niż przez pojedynczą triodę. Układy różnicowe tłumią też zakłócenia z napięcia zasilania. W układach różnicowych w ogóle nie występują efekty „zatykania” się przy przesterowaniach.  
 Układ ten sprawdzono modyfikując fabryczny wzmacniacz z lampami wyjściowymi EL34. Nie ma on globalnego sprzężenia zwrotnego. Przy częstotliwości 1 KHz ze znamionową mocą wyjściową zmierzone zniekształcenia nieliniowe przekraczają 11 %. Z omawianym układem nie przekraczają one 0.2%. Zniknął także niewielki  przydźwięk 100 Hz. Stopień wyjściowy jest nieoptymalny. Z lepszym stopniem zniekształcenia spadną poniżej 0.07%. Dwa te zera w THD są cenne marketingowo.     


Sprawdzenie.
Regulator dla obiektu BP lub HP jest podwójnie trudny bo zadanie jest podwójne. Regulator ma jak zawsze zapewnić dobre zachowanie nie tylko dla szybkich sygnałów ale też dla sygnałów wolnych, które obiekty mocno deformują.
Zadanie jest potrójnie trudne gdy uwzględnimy rezonanse transformatora wyjściowego.  
-Posługując się schematem omówionego lampowego wzmacniacza (podano parametry transformatora wyjściowego, pdf do lamp ECC83 i EL34) narysuj charakterystykę częstotliwościową otwartej pętli czyli Bodego  


Ćwiczenie.
Obiektami regulacji HP są tu dwa proste wzmacniacze Audio ze sprzężeniami pojemnościowymi. Są to od dołu częstotliwości filtry górnoprzepustowe II rzędu a od góry dolnoprzepustowe. Zasilane są niewielkim napięciem. 
Pomiar programem RMAA  lub innym wskazuje że ich parametry są nędzne. Oscyloskop podaje wykres Bodego. 
Regulatory pętli wykonano ma OPA2132 / LM101 ale na schematach nie podano wartości części  elementów. Tylko części elementów aby zmniejszyć skalę trudności.
Przy niskich częstotliwościach w pętli działa kompensacja Lag. Od średnich częstotliwości wzmocnienie regulatora jest podniesione kombinowaną kompensacją Lead a następnie redukowane. Dzielnik globalnego sprzężenia zwrotnego ma kondensator Lead. 
    
-Po pomiarze wzmacniaczy ustal optymalne wartości elementów regulatora aby uzyskać jak najlepsze rezultaty pomiarów RMAA. 
-Porównaj charakterystyki Bodego otwartej pętli z uzyskanymi „optymalnymi” elementami z istniejącymi już fizycznie projektami.
-Z pomocą RMAA sprawdź czy poprawa parametrów dla istniejących regulatorów jest taka jak oczekiwano
-Generatorem i oscyloskopem sprawdź odpowiedź nieliniową przy przesterowaniu.     

Polska LEKARSKO‑DEWELOPERSKA

Polska LEKARSKO‑DEWELOPERSKA

 Nadwiślańscy aferzyści - neoliberałowie z Platformy Oszustów  ustawą z 2011 roku zdefiniowali szpitale  jako „przedsiębiorstwa lecznicze”, a szkoły jako "przedsiębiorstwa edukacyjne" czyli „fabryki dyplomów”.
Neoliberalizm w świecie zbankrutował i zdechł ale ustawa oszustów dalej straszy. Faktycznie  jest to ustawa POPIS bo PIS zamiast aferalnego bubla zlikwidować to go zostawił. 

Dawidek K czyli osoba lekarska skończył płatna szkołe "medyczną" i miał zerowe umiejętności ale miał PLECY i PODWIESZENIA I KRYSZE ! 

https://wyborcza.pl/7,75398,32878469,afera-kacprzyka-nfz-kontroluje-a-ministerstwo-zdrowia-chce.html
Komentarz
"Polska LEKARSKO‑DEWELOPERSKA
Anno Domini 2026

• Darmowe studia

• musisz zdac chemie i biologie na maturze dobrze

• No chyba, że masz bogatych starych to płatne i 30% wystarczy XD

• 10 years later

• Dla mniej ambitnych - 42 tys. plus darmowe mieszkania w powiatowym POZ za 160h

• Dla bardziej ambitnych - #lekarz100k , 200k albo 300k

• "Pracujesz" w kwantowym stanie nieoznaczoności w kilku miejscach jednocześnie

• Schrödinger by się zdziwił, ale faktura się zgadza

• Pytasz księgowego 3 razy, czy naprawdę płacisz tylko 14%, bo brzmi jak scam

• On mówi: „nie, to Polska”

• A ile placi reszta korpo‑Areczków? 32% od zawrotnych >10k brutto

• Całe szczęście, w końcu ktoś musi finansować te drogi po których będziesz jeździł swoją Panamerą

• Inwestujesz miliony w #nieruchomosci, bo Polska betonowy łeb mocno

• 50% nieruchomości w Polsce kupowana jest inwestycyjnie więc podbija ceny zwykłym Areczkom

• Ale walić ich

• Kupujesz 12 mieszkanie

• Demografia 1.1 yolo XD

• Nie będziesz się przejmował w końcu tym, że Areczek jakiś musi płacić 20k/m2

• Areczek zarabia 10 tys brutto → 7 tys na rękę

• Wynajmuje od ciebie mieszkanie → 3 tys

• Zostaje mu 4 tys na życie.

• Areczek (placący na NFZ) chce dostać się do lekarza.

• Termin za 3 miesiące.

• "Zapraszam prywatnie"

• 300 zł za 15 minut. Leki 200 zł. Następny

• Areczekowi zostało 3500 zł, a nie zaczął jeszcze jeść XD

• Słuchasz jak twój znajomy pilot F16 pracuje za 16k brutto i kisniesz jak ogórek

• Słuchasz jak twoj znajomy inżynier budownictwa z uprawnieniami projektujacy most robi darmowe nadgodziny i zarabia 12k brutto i kisniesz jeszcze bardziej

• Patrzysz ile zarabia profesor na uczelni i myślisz, że ktos cię wkręca

• Patrzysz ile zarabia nauczycielka w szkole gdzie przyprowadzasz swojego dzieciaka i zastanawisz się czy nie kupić jej kanapki z litości

• walić ich, to ty jestes elita narodu

• Placisz 8-12% od zysku z najmu.

• Jak sprzedasz to 0%

• Spełniony kładziesz sie na krótką drzemkę (płatną 250zl/h)

• Jesteś zwycięzcą" 

czwartek, 25 czerwca 2026

Szpital Południowy, peowska Polska w pigułce.

 Szpital Południowy, peowska Polska w pigułce.
https://www.salon24.pl/u/globtrotuar/1509816,szpital-poludniowy-peowska-polska-w-pigulce
"To taki symbol czym Polska stała się pod rządami peowskiej mafii. Naprawdę gdyby ten Kacprzyk się sam nie wyłonił, trzeba by go było wymyśleć.
29 letni gówniarz. Doktorek bez specjalizacji, kieruje dużym SORem w nowoczesnym szpitalu. Starsi, doświadczeni lekarze odsunięci przez peowską ośmiornicę do kąta, a życiem i śmiercią na SORze rządzi peowski gnojek bez specjalizacji, z 1,5 rocznym doświadczeniem jako lekarz.
Złote dziecko Platformy (wiem wiem, teraz inaczej się nazwali, ale nic lepiej nie oddawaje skrótu tej formacji niż Patologia Obywatelska). Syn żurkowej prokurator i warszawskiego developera. Dziecię w czepku urodzone. Peowski ideał. Gówniarz, któremu się wydawało że może wszystko. I miał rację. Tyle że nieco przegiął, bo polityka się dla niego liczyła bardziej niż jakieś tam zdechlaki w szpitalu, Może nie wiedział, a może wiedział, tylko liczył na to, że jego peowscy protektorzy go ochronią, że jako radny musi zgłosić swoje oświadczenie majątkowe. Zgłosił. I napisał prawdę, ile wyciągnął od bankrutującego NFZ. 1,5 miliona w rok. Oj tam oj tam. Młodemu zdolnemu politykowi KO należy się przecież. A hołota peowska i wszelka inna ma Panu i Władcy płacić, płacić, płacić . I o nic nie pytać. Bo jak spytają, to ich się załatwi oskarżeniem o sprzyjanie PISowi. I w oczach fanatycznego elektoratu KO, taki ktoś jest utopiony. 

Oj tam. Przecież jemu, platformianemu , ustosunkowanemu, synowi żurkowej prokurator i warszawskiego dewelopera, należą się takie pieniądze jak psu zupa! W swojej bezczelności kłuł ludzi w oczy swoim ferrari. A co? Żal wam? No i faktycznie wzbudzał zazdrość , ale i podziw elektoratu Tuska i Trzaskowskiego. Przecież elektorat KO nie ma nic przeciwko jawnemu oszukiwaniu polskich podatników . Przecież oni też tak by chcieli. Ale nie mają matki żurkowej prokurator, a ojca wpływowego dewelopera w Warszawie.

Tzn nie mają nic przeciw ich okradaniu jawnemu i bezczelnemu przez ich peowskiego cwaniaczka. Jednoczesnie te skute TVNem i giertychem łby ciągle drą japy jak to PIS ich okradał. Na 100mld! Bo ta tuski im powiedział. Na pytanie o konkrety i szczegóły najczęściej milczą. Bo skoro wuc tak.powoedział tzn że tak było. I po co drążyć. Czasem jakiś kiep z Jagodna wyskoczy że fundusz sprawiedlowości okradli. Bo ks. Olszewski wybudowal ogromny ośrodek dla ofiar przestępstw. Ukończony w 75%.  No jak on mógł! A mogły te tereny słyżyć deweloperom do budowy 1w metrowychbklitek dla elektoratu KO z Wilanowa. Bo wuj tam z ofiarami przestępstw, gdy tatko Dawidka chciałby jeszcze więcej zarobić. Albo Polnord. A nie. Polnord już nie jest Krauzego. Czyli nie swój.

I kradli te pisiory z tego funduszu. Co z tego że mieli do tego prawo. Ale nie mieli zgody peostwa na zakup wozów strażackich dla OSP, które tak się przydały na Dolnym Śląsku w czasie powodzi i na Lubelszczyźnie w czasie pożaru. Ale co tam. Nie było zgody peowskiej mafii na te zakupy! No to teraz ścigają tych pisowców po całym świecie. Bo gdy ich idole kradną na potęgę, to być dobra. Gdy pisiory legalnie przekazywali pieniądze na organizacje patriotyczne, zamiast na Owsiaka, to być źle. Umysł peowskiego durnia to wybryk biologiczny, który powonien być szczegółowy zbadany w jakimś ośrodku psychiatrycznym.
Oni zostawili swoich rodziców we wioskach i miasteczkach prowincjonalnej Polski i oni nich zapomnieli, od nich się odcięli. Teraz oni są "klasą średnią" utopioną w kredytach do końca swych dni. Europejską i ultranowoczesną. Teraz ich idolem jest Dawid Kacprzyk. Arogancki i pazerny typowy peowski cwaniaczek, który na dojeniu Polski i Polaków zbił kokosy. 

Przeciez wystarczy mieć protekcję ważnych członków peowskiej mafii, a możesz rwać kasy ile można, a nawet więcej. Milionerem przy dobrych gangsterskich układach zostajesz w pół roku. Niczego nie robiąc poza jeb*niem PIS. Wtedy możesz robić co chcesz i nikt ci nie podskoczy. Jak coś tam jakiś doświadczony ale odsunięty lekarz ujawni, zaraz mafia przyśle ci wyśmienitych adwokatów do obrony. Syn żurkowej prokurator nie musi się obawiać zarzutów żurkowej prokuratury. Z oczywistych względów. To świadek jego matactw musi się obawiać. Jak śp Barbara Skrzypek. Adwokaci wyśmienici może nie znają prawa i nie wiedzą, że świadek ma prawo do odmówienia zeznań bez swojego pełnomocnika. Ale są wyśmienitymi adwokatami, bo znają sędziów. Tzn znają stwory w togach z justytucji i innych themis zwanymi z zupełnie niezrozumiałych względów - sędziami.

Taki mamy w obecnej Polsce system prawny. Doktryna Neumanna w totalnym rozkwicie. A uśmiechnięte zidiociałe gnomy z Jagodna klaszczo. I się cieszo. Że ich pupilek i wzór do naśladowania tak sprytnie i na bezczela ich ograbił na 1,5 bańki. 

To nawet nie jest Syndrom Sztokholmski tej skrajnie otumanionej, ogłupiałej tuskowej jaczejki . To już jest kompletna degeneracja tych człekokształnych baranów. Karnie pozwalają się okradać swoim ustosunkowanym bonzom. Wręcz ich podziwiają za wyjątkową bezczelność i pazerność. Oni też by tak chcieli. I robią co mogą aby spełnić swe marzenia. Marzenia bycia następnym Dawidkiem, złotym dzieckiem KO.
Albo chociaż żoną Kierwińskiego wstawioną na jakieś dziwne stanowisko w Kolejach Mazowieckich, zgarniającą prawie 400 tysięcy rocznie. No przecież zna się na kolejach. Wszak ukończyła polotologię.

Po ujawnieniu afery Dawidka od ferrari, poparcie dla KO wzrosło o 2%.

Polacy, przepraszam za dosadność, ale macie PRZEJEBANE!"

środa, 24 czerwca 2026

Powszechna bieda w Polsce 2

 Powszechna bieda w Polsce 2 

 Polska ma obecnie najdroższy w świecie hurtowy gaz ziemny i jeden z najdroższych detalicznie. Propaganda prowojenna fałszywie wyła że mamy drogi gaz z Rosji. Za gaz od przyjaciół z USA płacimy ca 4 x tyle. W dodatku jest bardziej zanieczyszczony. 

Strasznie drogi jest w Polsce wywóz śmieci a także ogrzewanie. W spółkach tych działają ci sami partyjni złodzieje co w spółkach wodno - kanalizacyjnych.
Bardzo droga jest energia elektryczna.   
Wszystko to uderza w podstawę egzystencjalną piramidy Masłowa.

 GUS podawał i dalej podaje fałszywe dane o rozwarstwieniu dochodowym. Zamiast wziąć dane z PIT, GUS bierze dane z ankiet. Ludzi  w tych ankietach wypisują byle co (ludzi z GUS jej uzupełniają i poprawiają ) i boją się pochwalić wysokimi dochodami. Wiadomo o tym od zawsze. Trash In - Trash Out. Ale III RP nie chce mieć gęby państwa III Świata i dlatego fałszuje dane i te kłamstwa przekazuje też instytucjom międzynarodowym. 

Ukraińcy nie są  zdolni do zarządzania stworzonym i podarowanym im państwem. W związku z tym Ukraina  na razie straci na rzecz Rosji 21% obszaru. Ziemie Ukrainy już rozkradziono. Ale mecz będzie trwał dalej.
Polacy nie byli i nie są  zdolni do zarządzania swoim państwem. Tak było w rozebranej  I RP i rozebranej  II RP. Nadzorowania i dostarczanie bezpieczeństwa  PRL-u i innych dziadów sowieci mieli już dość po dziurki w nosie i wycofali się.  Teraz jest chaos ! Mogło się wydawać że przykład złej karmy która wróciła do zbirów sanacji pohamuje Polaków w niszczeniu państwa  ale nic to nie dało. 

Bardzo Polaków zubaża Kleptokracja i Kakistokracja. Na przykład w ochronie zdrowia.
Związek Radziecki miał inny ustrój niż Zachód ale tam gdzie można było skopiować różne zachodnie rozwiązania to bez wahania sowieci je stosowali. Tabele zaszregowania  (względnych) płac sowieci skopiowali za Szwecją. Podobne rozwiązania wdrożono w całym bloku wschodnim czyli też w PRL.  Nomenklatura niezadowolona ze swoich poborów dodała sklepy za żółtymi firankami, talony samochodowe i "prawo" wybudowania z kradzionego materiału domku.  
Tabele płac miała też służba zdrowia. Tabele dalej ma niemiecka publiczna ochrona zdrowia. Wynagrodzenia brutto wynoszą od 1 do 2.4 przeciętnego wynagrodzenia. Zależnie od umiejętności. Netto zależy od stanu cywilnego i zarobków współmałżonka .

Rządzący SLD po aferach spodziewając się utraty władzy w 1996/7 roku ustawowo zabetonował swoich ludzi na wszelkich synekurach. TKM nie mogąc ich usunąć postanowił zatem stworzyć dla swoich pasożytów mnóstwo nowych synekur w państwie. To jest  geneza 4 deform szajki  TW Docenta i TW Karola czyli "charyzmatycznego" premiera Jerzego Buzka sterowanego z tylnego siedzenia przez pięknego Maniusia.
 TKM (obecny PIS + PO) "reformujac zdrowie" stworzył kasy chorych.   Zarobki nowo stworzonych "managerów"  w szpitalach czyli partyjnych złodziei oddelegowanych do dojenia szpitali przekraczały nawet dwadzieścia razy wynagrodzenia lekarzy. SLD w 2001 rozwiązał Kasy Chorych i stworzył  system NFZ ze swoimi złodziejami.
Deforma stworzyła też patologiczny, kryminalny i korupcjogenny system kontraktów. Pomieszanie społecznych szpitali z pseudo prywatnymi hienami to katastrofa. W istocie stworzono "prawo" dla kleptokracji. PO dodał do tego twórczo zasadę "prawo tak jak my je rozumiemy".  

Umocowanych partyjnie, układowo i towarzysko patolekarzy "zarabiających" - kradnących ponad 100 tysięcy złotych miesięcznie w 2025 roku było około 400 a teraz jest ponad 600.  Patolekarzy jest zatem garstka. Oczywiście muszą z kradzieży odpalić działkę swoim mocodawcom.  Przeciętnie publiczny lekarz zarabia trochę ponad dwie średnie krajowe ale lekarz po studiach nie może nawet o nich marzyć.   

Degeneracja "służby zdrowia" osiągnęła poziom gangreny grzęznącej w oszalałym złodziejstwie i  "legalnym" rabunku według "prawa" kleptokracji. Nie ma żadnego racjonalnego wytłumaczenia dla aberracyjnych płac patolekarzy - złodziei.

Ilość lekarzy rosła przez cały okres PRL. Ponieważ mnóstwo lekarzy wyjechało z "wolnej" Polski należało ich więcej kształcić czego nie robiono. W neoliberalnych ramach robienia z pracowników niewolników uważano że lekarzy musi  być mniej aby pracownikom utrudnić wyłudzanie zwolnień lekarskich a poza tym utrzymanie większego systemu ochrony zdrowia obciąży budżet i wymusi płacenia na zachodnich firmach podatków.

W 2013 roku powstała Dyrektywa KE o czasie pracy lekarzy. Premier Kopacz stwierdziła że Kodeks Pracy wymusza w placówkach publicznych stosowanie rejestracji i rozliczenia czasu pracy ale prywatnie lekarz na kontrakcie może pracować ile tylko chce ! 

Lobby lekarskie od lat utrudniało zrobienie specjalizacji. Wiadomo po co to robią - ceny by spadły.

#KradniemyNieGadamy

Co do cen usług lekarskich to GUS bredzi. 

Ukraina bantustanem Europy

 Ukraina bantustanem Europy
 Ukraina jest jednym z najbardziej skorumpowanych państwa świata. Gloryfikuje ludobójstwo. Oligarchia (prawie w całości żydowska) rozkrada budżet. Skorumpowany jest nowy żydowski oligarcha Żełeński nie będący już prezydentem. Po wyborach musi uciekać z kraju bo zostanie aresztowany i skazany za korupcje. Chce przedłużać wojnę w nieskończoność.

 Trump nie lubi koka-komika Zełenskiego, wiceprezydent Vance nie lubi Zełenskiego, sekretarz Rubio nie lubi Zełenskiego. Na Zachodzie słychać już głosy, uznające reżim kijowski za nazistowski. Jednak większość krytyków reżimu kijowskiego  dodaje, że za obecną sytuację na Ukrainie odpowiada Rosja a Ukraina nadal potrzebuje pomocy, ponieważ niezależnie od okoliczności, walczy z Rosją.

Wejście Ukrainy do UE jest zatrzymane. Jest twarde weto Węgier.  Turcja od 1988 roku stara się o przyjęcie do UE. W 2005 roku rozpoczęły się negocjacje akcesyjne. Natomiast ćpun Zełenski uważa, ze jego skorumpowana Ukraina powinna zostać przyjęta do UE natychmiast, najlepiej jeszcze w tym roku.

Wojczal ostro przejechał sie nad przyszłością Ukrainy:  
"Ukraina nie będzie nawet siedzieć w G100. To będzie żebrak czekający za drzwiami, żeby sprawdzić, czy ktoś wrzuci monetę do kapelusza. Będą grać, śpiewać, tańczyć i bawić nas wszystkich"

https://gf24.pl/48718/ukraina-bantustanem-europy/
"Mamy obraz współczesnej Ukrainy – obraz państwa upadłego, kraju toczonego przez wszechobecną korupcję i przeżartego charakterystycznymi dla obszaru postsowieckiego mafijnymi układami.
Głośna sprawa polskiej firmy Control Process S.A., z którą władze Lwowa zerwały na przełomie marca i kwietnia kontrakt na budowę zakładu przetwarzania odpadów, skupia jak w soczewce rozliczne, przeżerające ukraińskie państwo patologie. Przypomnijmy, iż ta współfinansowana i nadzorowana przez EBOiR inwestycja miała być przykładem skutecznej polsko-ukraińskiej współpracy, skończyło się natomiast na międzynarodowym skandalu z wyraźnie aferalnym posmakiem – co więc poszło nie tak?

Według doniesień „Business Insidera” Control Process doprowadziło budowę do stanu 95 proc. wykonania – i w tym momencie władze Lwowa (konkretnie komunalna spółka celowa „Zielone Miasto”) postanowiły zerwać umowę, oskarżając polską firmę m.in. o opóźnienia. Control Process z kolei ripostuje, iż winę ponosi strona ukraińska, zalegająca z wypłatami za wykonane prace. Ponadto miasto nie wywiązało się z przygotowania zewnętrznej infrastruktury niezbędnej do dokończenia i uruchomienia projektu. Spór trafił przed międzynarodowy arbitraż, gdzie zarówno DAB (Komisja Rozstrzygania Sporów afiliowana przy FIDIC, czyli Międzynarodowej Federacji Inżynierów Konsultantów), jak i paryski sąd arbitrażowy ICC wydały decyzje na korzyść polskiego przedsiębiorstwa. Wszystkie te orzeczenia zostały zignorowane przez lwowskie władze, a mer Andrij Sadowy usiłuje przenieść postępowanie przed kijowski organ arbitrażowy (ICAC), co według orzeczenia ICC jest niezgodne zarówno z umową, jak i międzynarodowymi standardami wymagającymi, by postępowanie arbitrażowe toczyło się przed niezależnym organem mieszczącym się poza krajami macierzystymi stron sporu.

Jak podkreśla Control Process, w tej chwili szacowane straty opiewają na 17–18 mln euro – w tym 10 mln euro zaległości za wykonane roboty, 3,6 mln euro zerwanych gwarancji należytego wykonania oraz 4,9 mln euro kar nałożonych na Lwów przez arbitraż. Ponadto Lwów blokuje firmie dostęp do placu budowy, na którym pozostaje sprzęt o szacowanej wartości ok. 9,3 mln euro. Co więcej, na plac budowy nie został wpuszczony przedstawiciel polskiej ambasady, który miał na miejscu przyjrzeć się sprawie. Tymczasem miasto idzie „na rympał” – zajęło bankowe gwarancje i zapowiedziało wprowadzenie własnego wykonawcy, pomimo tego, iż zgodnie z kolejnymi wyrokami zerwanie umowy z Control Process było bezprawne, a kontrakt cały czas pozostaje w mocy. Osobnym skandalem jest postawa EBOiR, który bezpośrednio wyłożył na inwestycję 10 mln euro z unijnych funduszy plus 14,5 mln euro pożyczki. Tenże EBOiR jednak, wbrew decyzjom arbitrażowym, udzielił stronie ukraińskiej zezwolenia na zerwanie kontraktu, a teraz zachowuje milczenie, wspomagając tym samym bezprawne działania władz Lwowa. Jako że w projekt zostały zaangażowane środki unijne, o sprawie został już poinformowany Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF), jednak i to nie robi na lwowskich władzach i merze Sadowym wrażenia. Dodajmy, iż całkowity budżet projektu wynosi 40 mln 900 tys. euro, z czego Control Process otrzymało zaledwie 30 mln, a zatem (jak pyta cytowany przez Onet przedstawiciel firmy) gdzie jest pozostałe prawie 11 mln euro?
Śpieszę z odpowiedzią – te pieniądze mają powędrować do tych, co trzeba. Władze Lwowa bowiem od początku preferowały innego wykonawcę, a Control Process wygrało przetarg dopiero po odwołaniu, stąd też ciągłe trudności, jakie firma napotykała podczas realizacji inwestycji. Najwyraźniej mer Sadowy wraz ze swoją kliką odczekał, aż projekt będzie na ukończeniu, by na ostatniej prostej zerwać kontrakt i wprowadzić na plac budowy swoich faworytów. Hipotezę tę pośrednio potwierdza fakt, iż wobec dyrektora „Zielonego Miasta” Aleksandra Jegorowa oraz lwowskich urzędników prowadzonych jest aktualnie kilkanaście postępowań karnych, w tym przez Prokuraturę Antykorupcyjną Ukrainy.

Mamy zatem obraz współczesnej Ukrainy w pigułce – kraju toczonego przez wszechobecną korupcję i przeżartego charakterystycznymi dla obszaru postsowieckiego mafijnymi układami. Dodajmy, iż te niemal 11 mln euro, z którymi Control Process będzie musiało się najprawdopodobniej pożegnać, to ponad 26,6 proc. wartości całego kontraktu – i tak należałoby, lekko licząc, szacować obecny poziom „renty korupcyjnej” na Ukrainie. Lwowska afera jest zarazem potężnym sygnałem ostrzegawczym dla polskich firm chcących partycypować w kontraktach na odbudowę Ukrainy – zwłaszcza w obliczu abdykacji polskiego państwa z budowania własnej „soft power” i sieci wpływów. Okazuje się bowiem, że przed samowolą władz nie chroni ani przestrzeganie międzynarodowych standardów, ani nawet wyroki międzynarodowych sądów – rzecz w cywilizowanych krajach nie do pomyślenia. Na powyższe nakłada się dodatkowo lwowska specyfika – a konkretnie jawnie probanderowskie i antypolskie nastawienie mera Sadowego. Wszystko to razem wzięte składa się na obraz państwa upadłego – nie dziwi więc, iż polscy przedsiębiorcy wolą się trzymać od tego europejskiego bantustanu z daleka."

Mówi o patologii w Szpitalu Południowym. „Giną ludzie, bo ktoś się uczy”

 Mówi o patologii w Szpitalu Południowym. „Giną ludzie, bo ktoś się uczy”
https://zero.pl/news/afery-w-szpitalu-poludniowym-byly-ordynator-w-kanale-zero
"– Pacjenci przyjęci na SOR umierali niezaopiekowani, pracownicy oddziału „przypominali sobie” o nich po kilku godzinach i wykonywali im tomografię, żeby coś markować. Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy. Każdy przypadek śmierci na SORze powinien być przeanalizowany – tak o funkcjonowaniu SOR w Szpitalu Południowym opowiadał u Krzysztofa Stanowskiego w Kanale Zero dr Emil Jędrzejewski, były ordynator oddziału chirurgii. To on informował Rafała Trzaskowskiego o nieprawidłowościach. – Dawid Kacprzyk Pana zdaniem odpowiada za to, że tam umierali ludzie? – zapytał wprost Stanowski.
– Część chce z pana zrobić pisowskiego oszołoma, złodzieja – rozpoczął prowadzący program Krzysztof Stanowski.  
Gość programu został później zapytany o to, czy salonik VIP w Szpitalu Południowym istniał faktycznie. – Tak. Ja w nim nigdy nie byłem – odparł.
– Ten salonik VIP to nic. Jeśli kogoś przeniesie się z normalnego świata, do świata, który funkcjonował tam, mówię o moich doświadczeniach medycznych, to są to rzeczy nieprawdopodobne – dodał chirurg. 
Opowiedział m.in, że pacjenci spędzali niepotrzebnie w szpitalu tydzień po zwykłych, niepowikłanych operacjach.
– Okazuje, że przyczyna była taka trywialna. Nie miał ich kto wypisać – wytłumaczył. 
– Trafiłem do miejsca, gdzie nie ma zespołu pielęgniarskiego. Nie ma zespołu – mówił o swoich pierwszych chwilach jako ordynator oddziału chirurgii w Szpitalu Południowym.
Dr Jędrzejewski dodał, że w Polsce jest za mało chirurgów, a w branży zarabia się bardzo dużo. – Za bycie, za to, że się jest, bierze się 40, 50 tys. – przekazał.
„Tam giną ludzie”
Gość Kanału Zero powiedział o skutkach, jakie w jego ocenie miało zatrudnienie w szpitalu na stanowisku szefa SOR-u młodego lekarza, 28-letniego Dawida Kacprzyka.
– Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy. To jest sedno całego zamieszania – skwitował. – Procedury były wykonywane w sposób wadliwy – doprecyzował.
– W wyniku błędu lekarskiego doprowadzano do powikłań, które kończyły się letalnie – dodał.
– Każdy przypadek śmierci na SORze powinien być przeanalizowany – ocenił.
Dr Jędrzejewski powiedział, że dochodziło do sytuacji, kiedy osoby przyjęte na SOR umierały niezaopiekowane i pracownicy oddziału „przypominali sobie” o nich po kilku godzinach, np. odnajdując ich martwych w toalecie i wykonywali im tomografie.
– Żeby coś markować, żeby robić dokumentację. O tym wiec cały szpital, ale nikt nic nie robi – mówi.
Gość „Godziny Zero” powiedział, że najpierw rozmawiał w tej sprawie z Dawidem Kacprzykiem. Młody lekarz miał jednak złożyć na niego skargę do wiceprezydent Warszawy Renaty Kaznowskiej.
Jak twierdzi były ordynator Szpitala Południowego, Dawid Kacprzyk czuł się zupełnie bezkarny w swoich skandalicznych działaniach ze względu na swoje koneksje polityczne.
Miał powoływać się na prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego oraz na wiceprezydent Warszawy Renatę Kaznowską.
Następnie gość Kanału Zero miał „zdobyć telefon do Rafała Trzaskowskiego”. Miał usłyszeć od prezydenta Warszawy, że ma „skontaktować się za pomocą WhatsAppa”. – W końcu piszę i telefon milczy – dodał.
Dr Jędrzejewski powiedział, że jednym z powodów jego późniejszego zwolnienia ze szpitala miało być „pobicie Dawida Kacprzyka”. Opowiedział, jak według niego, wyglądała ta sytuacja.
– Ja kończę dyżur, przychodzi młodszy dyżurny i rozmawiamy. On do mnie mówi: co tam ten Dawidek na pana mówił? Następnie ja idę po schodach na odprawę, pan Dawidek wychodzi z windy. Ja podchodzę do niego i mówię: ty mały gnojku, nie możesz mi tego powiedzieć w twarz i się odwracam – mówił.
Dawid Kacprzyk miał mu następnie powiedzieć, że „czuje się zastraszany”. Dodał, że sytuację uwiecznił szpitalny monitoring."

wtorek, 23 czerwca 2026

Powszechna bieda w Polsce

 Powszechna bieda w Polsce 
 Bieda jest pojęciem względnym. Polak jest europejskim biedakiem. Polowa Polaków żyje poniżej minimum socjalnego.
 Rozwarstwienie dochodowe i majątkowe w Polsce jest ogromne i III Światowe. GUS dekadami podawał i dalej podaje  fałszywe dane ! Te fałszywe dane używane są też  przez wprowadzane w błąd instytucje międzynarodowe. Masowo kreowany jest fałsz i dezinformacja.  
Rok 2017: 5 proc. najbogatszych Polaków zyskało tyle, co pozostałe 95 proc. społeczeństwa – pisze dr. hab. (profesor uczelni) Michał Brzeziński, ekonomista z Uniwersytetu Warszawskiego, powołując się na sensacyjny raport naukowców z London School of Economics i Paris School of Economics. Wynika z niego, że największe rozwarstwienie społeczne w naszym kraju w ciągu ostatnich 13 lat występowało w latach 2007-2008 i 2014-2015.
2026: "Nierówności po polsku" Michała Brzezińskiego zdobyły Nagrodę im. Marcina Króla od Fundacji Batorego.

Sanacyjny GUS też podawał fałszywe dane. Gdy rozwścieczony Hitler kazał w kwietniu 1939 roku przygotować plan najazdu na Polskę ( wcześniej III Rzesza nie miała zamiaru podbijać Polski ) zweryfikowanie kłamstw zajęło Niemcom tydzień. 

 W XIX wieku w Europie i USA rewolucja wodno - kanalizacyjna mocno ograniczyła epidemie i bardzo poprawiła ogólny stan zdrowia populacji. Woda w Polsce  staje się  dobrem luksusowym. III RP idzie pod prąd cywilizacji 
Średnia cena 1 m³ (1000 litrów) wody wraz ze ściekami w Europie wynosi około €3,20 ( €3,00 - €3,50) Rachunki zależą od kraju. Szczegółowe koszty brutto za 1 m³ wody i ścieków w wybranych państwach i miastach europejskich:
Najdroższe kraje: Dania (  €9,30 za 1 m³) i Norwegia ( €7,80 za 1 m³).
Niemcy (Stuttgart / Berlin):   €2,85 - €4,67 za 1 m³.
Holandia (Amsterdam / Rotterdam):   €3,65 - €3,99 za 1 m³.
Francja (Paryż):   €2,14 za 1 m³. Włochy (Rzym / Neapol):   €1,05 - €1,29 za 1 m³.
Irlandia: Koszty zaopatrzenia w wodę dla odbiorców są zerowe bo pokrywane z podatków ogólnych, więc rachunki bezpośrednie są zerowe.
Cena wody wraz ze ściekami za 1 m³  w Polsce wynosi 8.77 zł do 30.83 zł ze średnią 17,61 zł . Przy kursie Euro 4.29 zł daje to 2,05 - 7,2 Euro ze średnią 4,1 Euro. 
Niemiec zarabia średnio 2.7 raza tego co Polak. Woda w Polsce jest strasznie droga. Siła nabywcza pensji w wodzie jest większa nawet w krajach III Świata !
Jakość wody w Polsce jest zła i się pogarsza.

Co dzieje się z pieniędzmi za wodę ?  Są rozkradane !
Spółki wodne i kanalizacyjne, śmieciowe, komunikacyjne..  szpitale miejskie mają rady nadzorcze i zarządy. Zasiadają w nich zadami delegowani do dojenia członkowie partii: radni miejscy, sejmikowi i dzielnicowi, urzędnicy, kierownicy, dyrektorzy departamentów urzędów, kandydaci w  wyborach samorządowych. Obecnie są to politycy związani z Koalicją Obywatelską, Lewicą i PSL. 3 lata temu doił PIS.
Nikt nie dba o zachowanie pozorów. Można być urzędnikiem a jednocześnie zasiadać w 4 radach nadzorczych. Rocznie nomenklaturszczyk  może wydoić milion złotych ale aparatczycy mniej.  Rady nadzorcze to synekury i nikt tam nawet nie udaje że cos robi. 
Stare hasło wyborcze dla mobilizacji partii POPIS jest nadal aktualne - Teraz Ku.wa My lub lepiej   "TERAZ KRADNIEMY MY!"

poniedziałek, 22 czerwca 2026

Gorzki triumf polskich "onuc"

 Gorzki triumf polskich "onuc"

 Prezydent Rosji Władimir Putin oznajmił 24.02.2022 roku  w wystąpieniu telewizyjnym, że wydał rozkaz przeprowadzenia Specjalnej Operacji Wojskowej w Donbasie, której celem jest "demilitaryzacja i denazyfikacja Ukrainy". Wezwał żołnierzy ukraińskich do złożenia broni. 

Temat Denazyfikacji nie wymaga rozwijania. Ukraińskie bataliony i pułki od dawna noszą nazistowskie nazwy batalionów, pułków i dywizji SS związanych z ludobójstwem. Powstają pomniki ludobójców. Nazwiska ludobójców nadawane są ulicom , placom i różnym obiektom. Temat jest ogólnie znany. Dopiero gdy USA odwróciły się od Ukrainy, nadanie nazwy "Bohaterów UPA" było pretekstem do odwrócenia się  zdalnie sterowanego przez USA-Izrael PIS od Ukrainy.   

 USA przekazały [m.in podsłuchane rozmowy telefoniczne] oligarchom Ukrainy 5 mld dolarów na zorganizowanie krwawego zamachu stanu. Porozumienia Mińskie Zachód podpisał w złej wierze (to jest przestępstwo ścigane międzynarodowo), czym do niedawna się szczycił  i od razu przystąpił do zbrojenia Ukrainy i szkolenia jej żołnierzy. 
Blisko granic Rosji na terenie Ukrainy było 12 baz CIA. Oficjalnie "Celem wojny na Ukrainie jest osłabienie Rosji". " Finansowanie przez rząd USA ponad 120 laboratoriów biologicznych w przeszło 30 krajach potwierdziła  Dyrektor Wywiadu Narodowego USA.  Wiele z tych laboratoriów prowadzi badania nad bardzo niebezpiecznymi patogenami wywołującymi choroby zakaźne.
Dowody dotyczące finansowania tych laboratoriów były "świadomie ukrywane" przed opinią publiczną i "celowo tuszowane przez wpływowe osoby, które fałszywie twierdziły, że takie laboratoria nie istnieją, a każdego, kto mówił inaczej, oskarżały o działanie na rzecz obcych państw i zdradę Ameryki". 
Dekret podpisany przez prezydenta Donalda Trumpa w maju 2026 wstrzymał federalne finansowanie "niebezpiecznych badań typu gain-of-function" oraz nakazał zawieszenie wszystkich aktywnych projektów. 
Według komunikatu Dyrektora Wywiadu Narodowego, ponad 40 finansowanych przez USA  laboratoriów na Ukrainie przechowywało patogeny związane z programami broni biologicznej. USA finansowały również ukraińskich naukowców prowadzących badania nad chorobotwórczymi szczepami ptasiej grypy oraz innymi bardzo zakaźnymi wirusami.  

Miedzymorze

 Miedzymorze

 Trup przypomnianej i pogrzebanej przez Piłsudskiego idei Międzymorza - Intermarium niczym Zoombie odżył w polskich merdiach po wizycie pomarańczowego prezydenta USA w Polsce w 2017 roku. Autor pozwolił sobie wtedy wielokrotnie zakpić z Intermarium zapowiadając przegląd sytuacji za 10 lat. 
Intermarium ABC ( Adriatyk - Bałtyk - Czarne morze ) to Litwa, Łotwa, Estonia, Białoruś, Polska, Ukraina, Czecho-Słowacja, Węgry, Rumunia, Bułgaria i kraje dawnej Jugosławii czyli Nędzymorze.    
Intermarium miałoby stanowić silny blok równy potencjałem gospodarczym i militarnym Niemcom i Rosji.
Już w 2017 roku część przywódców tych krajów odżegnała się od tej poronionej idei. Reszta zachowała wymowne milczenie i uśmiech.  
Neokolonialna Polska która jest skonfliktowana ze wszystkimi sąsiadami nagle miała być liderem - szefem - przywódcą - hegemonem Intermarium.
Biedny kawał świata z licznymi sprzecznymi interesami nie mógł stworzyć żadnego sojuszu czy unii.

 Grupa Wyszechradzka (Polska, Czechy, Słowacja, Węgry) a więc podzbiór Intermarium została faktycznie uśmiercona przez zidiociałą styropianową Polskę. A przecież grupa V4 mogła być realnym instrumentem wpływów w UE. Rozsądne, konsekwentne działania Czech, Słowacji i Węgier szły w tym pożądanym kierunku.  
Polska w stosunku do Czech miała pozę mocarstwową i bezczelną. Lekceważone przez Polskę Czechy podżegane przez Niemcy złożyły skargę na polską przygraniczną elektrownie a UE nałożyła na Polskę potężną grzywnę ! Prawy sierpowy i Polska na deskach.
Mocarstwowo w stosunku do Polski zachowuje się nawet nic nie znacząca Litwa. Polska usiłowała na Białorusi przeprowadzić Kolorową Rewolucje. W kraju który był nam przychylny i który można było cierpliwie ciągnąć w naszą stronę.
 Ukraina tradycyjnie zapatrzona jest w Niemcy i właśnie pokazała że gardzi Polską.
Zatem nie potrzeba czekać z przeglądem 10 lat do 2027 roku bo Intermarium jest znów w grobie.  

22 czerwca 2026:
Marek Budzisz: "To, co się stało, jak sądzę, jest w pewnym sensie nieodwracalne. Moim zdaniem oznacza to koniec projektu Intermarium. Mówię to ze smutkiem, ponieważ uważam, że gdyby ten projekt został poważnie podjęty zarówno przez polskie, jak i ukraińskie elity, znacznie zwiększyłoby to nasze przyszłe perspektywy rozwoju, nie wspominając o bezpieczeństwie. Ale nie ma woli, by iść w tym kierunku. I dlatego uważam, że zarówno Polska, jak i Ukraina popełniają strategiczny błąd. Skala tego błędu jest znacznie większa w przypadku Ukrainy niż w przypadku Polski. Uważam, że Zełenski, eskalując ten spór z RP, popełnił błąd o historycznych proporcjach".
Leszek Sykulski: "Projekt Intermarium jest, był i pozostanie fikcją, iluzją geopolityczną. Rozumie to każdy, kto zna podstawy ukraińskiej myśli geopolitycznej. Co więcej, Polska nie rozwinęła elementarnej kultury strategicznej, która pozwoliłaby jej nawet przekształcić tak prosty projekt polityczny jak V4 w realny instrument wpływów w UE. Fantazje "Entuzjastów Intermarium" takich jak panowie. @MarekBudzisz3 i @BartosiakJacek
 Niestety bardzo drogo kosztował Polaków. A to jeszcze nie koniec"

Wielka armia i jeszcze większy deficyt. Zbrojeniowa gorączka nam zaszkodzi

 Wielka armia i jeszcze większy deficyt. Zbrojeniowa gorączka nam zaszkodzi
https://www.money.pl/biznes/wielka-armia-i-jeszcze-wiekszy-deficyt-zbrojeniowa-goraczka-nam-zaszkodzi-opinia-7298876801013760a.html
"Nieustanne straszenie nas nadchodzącą jakoby rosyjską inwazją służy podtrzymywaniu lukratywnej koniunktury przemysłu zbrojeniowego za Oceanem Atlantyckim. Naszej gospodarce, coraz bardziej opartej na usługach, puchnące nakłady na zbrojenia mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc - pisze w opinii dla money.pl prof. Grzegorz W. Kołodko.
Tekst powstał w ramach projektu WP Opinie. Przedstawiamy w nim zróżnicowane spojrzenia komentatorów i liderów opinii publicznej na kluczowe sprawy społeczne i polityczne. Poniższy tekst nie jest rekomendacją redakcji ws. inwestowania, z którym zawsze wiąże się ryzyko.

Niektórzy uważają, że cały spór o wyższość jednego SAFE nad drugim – polskiego (zaproponowanego przez Karola Nawrockiego i Adama Glapińskiego – przyp. red.) nad unijnym (czyli tym, który realizuje polski rząd - przyp. red.) czy też unijnego nad polskim – sprowadza się właśnie do tego, od kogo za granicą będziemy kupować militaria, czyli komu damy na tym więcej zarobić: tym za Odrą i trochę dalej czy też tym daleko za oceanem. Profesor Marek Belka powiedział, że "Tak naprawdę ta dyskusja jest o tym, czy będziemy się zbroić w oparciu wyłącznie o sprzęt amerykański, czy również o europejski. To podstawowa sprawa".
Sytuacja jest o tyle intrygująca, że to akurat prezydent Donald Trump nieustannie naciskał na europejskich członków NATO, aby istotnie podnieśli swoje wydatki wojskowe, licząc na zwiększone zakupy amerykańskiego uzbrojenia. Tymczasem UE postanowiła uruchomić specjalny wehikuł finansowy o zagregowanej wartości 150 miliardów euro, z których lwia część lokowana musi być na własnym terenie. Nie miejmy żadnych wątpliwości, że taka europejska niegodziwość zintensyfikowała aktywność proamerykańskiego lobby.
Militarna ekspansja

Dlaczego zatem rząd premiera Donalda Tuska tak bardzo upiera się przy unijnym SAFE? Czy zaiste chodzi jedynie o jego pewne zalety, zwłaszcza szybki dopływ środków do wykorzystania na inwestycje w rodzimym przemyśle zbrojeniowym, czy też mamy tu do czynienia jeszcze z jakimiś innymi względami? Sądzę, że tak. Projekt zaczął kiełkować podczas polskiej prezydencji w Unii Europejskiej, którą sprawowaliśmy w pierwszej połowie 2025 r., i obecnie jest nagłaśniany jako jej – czyli obecnego rządu, a zwłaszcza premiera – sukces. By zatem ten sukces w pełni politycznie dyskontować, unijny SAFE nie może zostać odłożony na bok; musi zostać wdrożony do praktyki.Rzecz w tym, że tak naprawdę skierowanie Unii Europejskiej w stronę zbrojeniowej ekspansji zainspirowane jakoby przez Polskę bynajmniej nie jest jakimś znaczącym sukcesem. Byłoby nim natomiast pójście śladem nieco wcześniej przedstawionego Komisji Europejskiej raportu Mario Draghiego, sugerującego integrację rynków kapitałowych oraz zasadnicze zwiększenie nakładów na badania i rozwój w celu oparcia gospodarki w większym niż dotychczas stopniu na postępie naukowo-technicznym. Bez tego nie da się stymulować długookresowego wzrostu gospodarczego w epoce nasilającej się konkurencyjności USA i Chin.
Dużo łatwiejsza niż wyjście z przełomową inicjatywą zespolonego zadłużenia się UE w celu finansowania B+R okazała się opcja zadłużenia się na cele militarne. Tym bardziej że Polska akurat w nakładach na B+R wynoszących około 1,5 proc. PKB znajduje się na szarym końcu Unii Europejskiej, podczas gdy pod względem wydatków wojskowych na poziomie blisko 5 proc. PKB jest jej liderem.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy w raporcie poświęconym ekonomicznym konsekwencjom rosnących wydatków obronnych zwraca uwagę na związki między nakładami na B+R a koniunkturą gospodarczą w różnych przedziałach czasu: "Biorąc pod uwagę to, że struktura wydatków na obronność ma znaczenie dla krótkoterminowych bodźców gospodarczych i długoterminowych wzrostów produktywności, bieżące wydatki generują większe mnożniki krótkoterminowe, natomiast nakłady inwestycyjne, jeśli są ukierunkowane na nakłady na badania i rozwój i nie wypierają inwestycji produkcyjnych niezwiązanych z obronnością, mogą wspierać produktywność w dłuższej perspektywie. Chociaż struktura wydatków jest dyktowana głównie przez potrzeby bezpieczeństwa, kraje powinny uwzględnić ograniczenia makroekonomiczne i uznać, że zwiększanie inwestycji w obronność zazwyczaj wymaga dużego zaangażowania początkowego i stałych wydatków, co czyni je bardziej wymagającym fiskalnie niż wzrost bieżących nakładów".
Mnożnik fiskalny to kategoria ekonomiczna, która pokazuje, jak zmienia się PKB w rezultacie zmiany wydatków rządowych. Polityka fiskalna jest efektywna wtedy, gdy mnożnik jest większy od jedności, co oznacza, że państwowy impuls wydatkowy daje większy przyrost PKB, niż wynosi jego koszt. Tymczasem z badań wynika, że tak zwany mnożnik militarny – państwowe wydatki wojskowe – w krótkim okresie spadać może poniżej jedności, ponieważ alokacja zasobów do produkcji wojskowej jest kosztowna. Co więcej, mnożnik ten systematycznie maleje wraz z przesuwaniem się gospodarek w stronę sektora usług, co wykazały między innymi badania z wykorzystaniem skalibrowanego wielosektorowego modelu cyklu koniunkturalnego w USA. Zmienia się on w zależności od kosztów alokacji zasobów do produkcji wojskowej, co z kolei jest determinowane strukturą przemysłu oraz frykcjami związanymi z realokacją kapitału.
Zbrojenia i technologia

W nowoczesnych gospodarkach opartych na usługach nagłe zwiększanie wydatków na zbrojenia bywa nieefektywne. Tak właśnie jest w Polsce. Systematycznie rosnący udział usług w PKB sięga już dwóch trzecich, podczas gdy przemysł partycypuje w tworzeniu dochodu narodowego zaledwie w nieco ponad jednej piątej. Przy takich uwarunkowaniach strukturalnych agresywne wtłaczanie publicznych pieniędzy do sektora zbrojeniowego może prowadzić w większym stopniu do wzrostu cen sprzętu wojskowego niż do dynamizacji produkcji i dochodu narodowego. Może nawet zdarzyć się tak, że rosnące rządowe wydatki obronne zamiast przyspieszyć ogólny wzrost gospodarczy spowolnią go z wszystkimi tego negatywnymi konsekwencjami.

Wypada wszak zaznaczyć, że nawet jeśli w rzeczywistych procesach gospodarczych jakaś skromna część wydatków obronnych bywa przeznaczana na finansowanie nowoczesnych technologii o podwójnym przeznaczeniu, wojskowym i cywilnym, co może dawać pewne impulsy prowzrostowe, to przecież podobnie jest w przypadku łożenia na B+R w sektorze odnawialnych źródeł energii, które dodatkowo mogą przynieść jakże pożądane rezultaty z punktu widzenia poprawy naturalnego środowiska człowieka i podnoszenia dobrobytu społeczeństwa.
Ale jeśli już polityka, kierując się innymi kryteriami, przesądziła o radykalnym zwiększeniu wydatków militarnych, to trzeba wyciągnąć właściwe wnioski z kompetentnych badań porównawczych. Otóż z analizy notowań przedsiębiorstw sektora obronnego na giełdach europejskich i amerykańskich wynika, że rynki finansowe wyżej wyceniają firmy o większej intensywności prac badawczo-rozwojowych w technologie o podwójnym zastosowaniu niż te, które angażują się w produkcję stricte militarną. W ten sposób rynki finansowe też weryfikują lansowaną przez rzeczników zbrojeń tezę, że wydatki militarne bezwarunkowo sprzyjają wzrostowi gospodarczemu. Bywa tak wtedy, gdy angażują się szerszym frontem w finansowanie B+R służących równocześnie sektorom wojskowemu i cywilnemu.

To fakt, że kiedyś właśnie wyścig zbrojeń i towarzyszące mu olbrzymie nakłady środków finansowych na B+R katalizowały niektóre aspekty postępu technicznego. Tak było chociażby podczas amerykańsko-rosyjskiej rywalizacji w podboju kosmosu, kiedy to wpierw prowadził Związek Radziecki, wystrzeliwując w 1957 r. pierwszego sztucznego satelitę Ziemi i już po czterech latach ekspediując na orbitę pierwszego kosmonautę, Jurija Gagarina, a potem Stany Zjednoczone, których astronauta Neil Armstrong był pierwszym człowiekiem na Księżycu.

Ale faktem też jest, już bliżej współczesności, że bardzo mało czasu, bo mniej niż rok, zajęło wyprodukowanie szczepionki przeciwko COVID-19. Co prawda wykorzystano w tym celu technologię mRNA, która została wcześniej opracowana przez amerykańską Agencję Zaawansowanych Projektów Badawczych w Obszarze Obronności (DARPA), ale przecież do podobnie użytecznych rezultatów można dojść, koncentrując badania w sektorze cywilnym. (…)

Trzeba sobie w pełni zdawać sprawę, że zbrojeniowa gorączka nie jest wyłącznie źle wyważoną reakcją na nikczemny rosyjski najazd na Ukrainę. Jest ona również w dużej mierze reakcją na amerykańską presję, skłaniającą kogo tylko się da – od Australii i Japonii przez Koreę Południową i Filipi­ny po Kanadę i Chile – do zwiększania wydatków obronnych, co w sposób oczywisty stymuluje eksport uzbrojenia made in USA.

Presji tej ulegają także państwa Unii Europejskiej, a ich reakcja w postaci uruchamiania unijnego projektu SAFE zmierzającego do ograniczenia skali importu broni z USA po to, aby być pod słabszą presją, wywołuje oczywistą irytację zarówno prezydenta Trumpa i jego akolitów, jak i całego amerykańskiego militarno-przemysłowego lobby, które nie zniknie, kiedy już Trump zejdzie z aktywnej sceny politycznej.

Warto sobie uzmysłowić, że nieustanne straszenie nas – nie tylko w małych państwach bałtyckich i w Polsce, lecz także dalej na zachód – nadchodzącą jakoby rosyjską inwazją służy podtrzymywaniu lukratywnej koniunktury przemysłu zbrojeniowego za Oceanem Atlantyckim. Każdy kolejny promil dochodu narodowego przeznaczany na wydatki "obronne" niekoniecznie zwiększa nasze narodowe bezpieczeństwo, ale krusząc coraz bardziej i tak już bardzo mizerną kondycję finansów publicznych, zwiększa zyski producentom uzbrojenia, przede wszystkim amerykańskim.
Lukratywny biznes

Ten militarystyczny ferwor ma swoje strony makroekonomiczne i mikroekonomiczne. Jeśli chodzi o te drugie, to od kilku lat trwa wielka hossa na rynkach przedsiębiorstw kompleksu militarno-przemysłowego oraz powiązanych z jego interesami dostawców usług. W latach 2022-2024 wiele jego firm odnotowało zwielokrotnienie obrotów i skokowy wzrost zysków.

Lockheed Martin, jeden z najpotężniejszych koncernów pośród amerykańskich firm zbrojeniowych, sprzedał w 2025 r. sprzęt wojskowy wraz z obsługującym go oprogramowaniem za ponad 75 mld dolarów, realizując przy sposobności zysk operacyjny w wysokości 10,3 proc., o jedną dziewiątą większy niż w 2024 r. Inny gigant, RTX Corporation (dawniej Raytheon Technologies), zadowolił się zyskiem netto wynoszącym ponad 8 proc., uzyskawszy dochód ze sprzedaży wynoszący aż 88,6 mld dolarów. Znakomicie radzą sobie także europejscy liderzy zbrojeniówki, którzy bijąc rekordy produkcji i obrotów, robią krociowe interesy na militarnej gorączce.
W 2025 r. sprzedaż BAE Systems, czołowej brytyjskiej firmy produkującej sprzęt wojskowy, wzrosła o 10 proc., do poziomu 30,7 mld funtów szterlingów (40,5 mld dolarów), dając jej zysk w wysokości 12 proc., o prawie jedną ósmą większy niż przed rokiem. Wartość sprzętu ulokowanego na rynku przez firmę Thales, francuskiego giganta przemysłu zbrojeniowego, wzrosła o 8,8 proc. do poziomu 22,1 mld euro (25,7 mld dolarów), przynosząc właścicielom zysk operacyjny w wysokości 12,4 proc., o jedną siódmą większy niż rok wcześniej. Rheinmetall Group, największy niemiecki koncern zbrojeniowy, sprzedając swoje produkty za ponad 9,9 mld euro (11,6 mld dolarów), odnotował zysk operacyjny w wysokości 18,5 proc., o jedną trzecią wyższy niż w poprzednim roku.

Świetnie ponadto prosperują niektóre wschodnioeuropejskie firmy produkujące broń i amunicję, a bywają i takie, których prosperity wzbudza zazdrość na Zachodzie. Szczególnie wyróżniła się na tym polu czeska grupa zbrojeniowa Czechoslovak Group (CSG), która na początku 2026 r. spektakularnie zadebiutowała na giełdzie Euronext w Amsterdamie. Jej notowania w ciągu jednego dnia wzrosły o blisko jedną trzecią, co stało się sensacją w kręgach obserwujących rynki kapitałowe i co uczyniło ją najdroższą firmą Europy Środkowo-Wschodniej z kapitalizacją przekraczającą 22 miliardy euro.

Produkcja, sprzedaż i zyski tych i wielu innych firm w tym roku są jeszcze większe, a ich właściciele i menedżerowie nie bez powodu spodziewają się kontynuacji tego boomu – dla nich wielce opłacalnego, dla nas wielce kosztownego. Notowania akcji zbrojeniówki na giełdach rosną i podczas gdy ich posiadacze zacierają ręce, my musimy trzymać je głęboko w kieszeni, aby dzięki zapalczywości naszych militarystów jeszcze więcej z nich nie wyciągnęli.

Miejmy świadomość, że gdy płacimy na zakupach VAT i akcyzę, które zasi­lają naszą narodową kasę, zawsze jakaś ich cząstka trafia do właścicieli firm zbrojeniowych, także tych zagranicznych.

Tak działają mechanizmy ekonomiczne i polityczne, że gdy idziemy na zakupy spożywcze do osiedlowego Lewiatana czy kupujemy coś więcej w centrum handlowym, zawsze jakieś wydane tam grosze i złote wskutek rodzimej polityki obronnej trafiają do obcych beneficjentów.
Nierównowaga makroekonomiczna narasta

Na rok 2026 zaplanowano dochody budżetu państwa na poziomie 647,2 mld złotych. VAT ma dać 341,5 mld zł, a akcyza – 103,3 mld. Pomimo tak znaczącego obciążenia podatników tymi pośrednimi płatnościami – częstokroć nieuświadamianymi, bo wliczanymi w ceny kupowanych towarów – oraz innymi podatkami i opłatami fiskalnymi, 2026 r. cechuje rekordowy poziom deficytu budżetowego, który rząd przewiduje w wysokości 271,7 mld złotych. Niestety, prawdopodobnie będzie większy.

Równocześnie wydatki obronne finansowane z budżetu i funduszy pozabudżetowych, które stanowią nieodłączną część całego systemu finansów publicznych, przekraczają 200 mld złotych. Ile z tego idzie na rosnące zyski firm zbrojeniowych kosztem spadających wydatków na cele rozwojowe? Ile z tego zostaje w kraju, a ile trafia za granicę? I czy tak być musi?

Oczywiście, że nie, ale to, co od strony makroekonomicznej jest dla nas niekorzystne, przyczyniając się do pogłębiania nierównowagi destabilizującej cały układ gospodarczy, komu innemu sprzyja. Obecnie Polska odnotowuje nie tylko olbrzymi deficyt budżetowy, lecz również ujemne saldo w rozliczeniach z zagranicą. W 2026 r. można spodziewać się deficytu rachunku bieżącego rzędu 1,3-1,5 proc. PKB, do czego przyczynia się także rosnący import sprzętu wojskowego. W sumie podwójny deficyt (ang. twin deficit, deficyt bliźniaczy), który oscyluje w przedziale 8-9 proc. PKB, pokazuje, jak głęboka jest nierównowaga makroekonomiczna. Polska zadłuża się i w kraju, i za granicą, gdzie więcej pieniędzy transferuje i wydaje na import, niż zarabia na eksporcie i pozyskuje z transferów do kraju.

Powyższy artykuł prof. Grzegorza W. Kołodki, byłego wicepremiera i ministra finansów, wykładowcy Akademii Leona Koźmińskiego, jest fragmentem jego nowej książki "Niebezpieczne bezpieczeństwo", która ukaże się nakładem Polskiego Wydawnictwa Ekonomicznego."